| Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych w Gdyni wstrzymuje do    
| wtorku  tj. do 11.04.2005 roku ze wszelkimi komentarzami w tej sprawie.  
| Mogę jedynie

O komentarz zatem nie pytam, ale o co innego:

Czy sa publicznie dostepne jakies dane finansowe dzialalnosci tej
kolei w roku 2005? W szczegolnosci kwota dotacji samorzadowej
(powiatowej)?

 Â MJ


Dotacja samorządowa w roku 2005 :
GMINA STEGNA 0,00 zł
GMINA SZTUTOWO 0,00 zł
MIASTO i GMINA NOWY DWÓR GDAŃSKI 0,00zł
STAROSTWO POWIATOWE NDG 1700,00 zł

tak to wygląda.
Paweł Pleśniar
PTMKŻ


· 

Dotacja samorządowa w roku 2005 :
GMINA STEGNA 0,00 zł
GMINA SZTUTOWO 0,00 zł
MIASTO i GMINA NOWY DWÓR GDAŃSKI 0,00zł
STAROSTWO POWIATOWE NDG 1700,00 zł


To i tak dobrze, że 1700 złotych dali.

U nas Starostwo w Opolu Lubelskim od 3 lat tylko się ładnie uśmiecha.

Ale jest realna szansa na to, że w tym roku wyłożą fundusze i to całkiem
całkiem poważne - a na co dokładnie nie mogę jeszcze wyjawić.



Zwracam sie chyba z pytaniem do wlasciwej grupy.


Niewatpliwie...
Choc przewodniczacym komietetu powitalnego powinien zostac pewien racownik
lot.pl ktory tu czesto pisuje ;-)))

Kolej na Marymoncie w

Warszawie jest wymalowana na mapie z 1930 roku. Przechodzi przez Lomianki
i
tam sa dzis ulice Kolejowa, Przy Starym Torze ale nie ma kolei. Budynek na
Marymoncie ktory byl po wojnie przystankiem autobusowym kiedys byl chyba
przystankiem kolejowym.
Czy wiecie cos o tych torach: szerokosc, z kad i dokad, i od kiedy do
kiedy?
Interesuje mnie to ze wzgledu na lotniska Bielany i Babice-Bemowo.


Trasa: Wwa Gdanska - Lomianki + bocznice do CIWF (obecnie AWF) i fortu
Palmiry w Janowku (sklad amunicji)
Przystanki:
Slodowiec, Zdobycz Robotnicza, Bielany, Mlociny Wies, Mlociny Gmina, Mlociny
Park, Pancerz Burakow, Lomianki

Linia byla zbudowana przez spolke Sila i Swiatlo - ta sama co zbudowala EKD
Zamierzno ja zeelektrifkowac i przedluzyc do Nowego Dworu. Niestety jeszcze
przed 1939 okazala sie deficytowa, i ruch pas. zawieszono. Linie
zlikwidowali Niemcy w 1941


Swoja droga powiedzcie: czemu nie ma wycieczek dla
Niemcow/Turystow/wycieczek szkolnych typu:
Zamek w Malborku - przejazd (kolejka) do Nowego Dworu -


za dlugo by trwalo, a Zulawy sa ciagle malo atrakcyjne turystyczniea po drugie i
tak trzebaby ciagnac autokar bo co zrobic z ludzmi w NDG czy Stegnie? Z NDG lub
Stegny trzebaby bylo zrobic transfer do hotelu lub powrot do Malborka
Czasowo nieoplacalne.

obiadek - przejazd.


Najblizsza knajpa w NDG od stacji oddalona jest o jakis 1-1.5km Dla
staruszkow-Niemcow jest to dosc daleko.

(kolejka) do Sztutowa lub Stegny ????  To przecie niezla atrakcja
turystyczna !!!


Ale nie na calej trasie. Max NDG-Sztutowo/PrBrzeg

Czy samorzadowcy Malborka i Nowego Dworu spia ?????


To kolej zniecheca. Pozbedzie sie tego gdy ktos zaplaci za amortyzacje. A na to
gmin nie stac. Poza tym wszyscy maja wszystko w dupie (off topic)

E, lepiej juz nic nie bede pisac, bo potem Piotr mnie ochrzani, ze
niezyciowy


Troche niezyciowy jestes, ale kilku takich niezyciowcow w samorzadach, duzych
firmach tego regionu a kolejka juz dawno by jezdzila...

Ogolnie: Dzieki za zainteresowanie Gdanska Koleja Dojazdowa.

Pozdro
PLASER


· 


| Czesc Wszystkim!
| Jak ogolnie wiadomo postanowiono, ze po zakonczeniu sezonu
| turystycznego waskotorowki maja umrzec. Czy na ktorejs sieci
istnieja
| realne plany przekazania kolei np. gminom i dalszej jej
eksploatacji,
| chocby tylko turystycznie?

Cześć! mikołaj się kłania. Podobno Gdańskie Koleje Dojazdowe mają być
przejęte
przez Gminy leżące wzdłuż szlaku Prawy Brzeg Wisły - Sztutowo i Nowy
Dwór Gd.
Podobnie przymierzają się Krośniewice. Rada Miasta Krośniewic już
ponoc
poczyniła w tym kierunku jakieś kroki


Przejeciem Krosniewickiej KD byl (jest ?) zainteresowany p. Rosiak
wlasciciel firmy paszowej z Krosniewic.


To w zasadzie tak samo jak i inne organizacje hobbystyczne, zeby wspomniec
PSMK z licznymi eksponatami czekajacymi na kase i prace, SMK w zwiazku z
pracami na GKW, no nas robaczkow grzebiacych w Rogowie. Z ta roznica ze
nie
ma tu gmin placacych za transport taboru i wykaszanie szlaku.


Niestety pieniadze na roboty interwencyjne w gminie Nowy Dwor Gdanski
skonczyly sie juz - wykaszanie przez bezrobotnych wstrzymane...
wiec musimy zrobic to za 'free' sami... poza tym toru bezrobotni nie
naprawia bo nie potrafia...

A szczegolnie zalezy nam zeby do 9.06 przygotowac szlak NDG-Tujsk (tu
znajduje sie pierwsza mijanka na szlaku do Stegny Gdanskiej)
Byloby wtedy czym sie pochwalic na dni Żuław (8-9.06.2002)...

WL


Witam,

swiezo upieczony tubylec ma wielka prosbe do przemierzajacych podobna
trase -
jaka optymalna droge nalezy przyjac dla przejazdu na trasie Legionowo-Wwa
skrzyzowanie Wolskiej/Polczynskiej z Dzwigowa? Pora - tak, zeby byc w
pkcie
docelowym ok. 7.


W poniedziałki -podczas roku szkolnego Modlińska i most Grota bywają
zakorkowane(korki potrafia być już od Urzędu Gminy w Białołęce).
Z kolei jazda przez Łomianki(przez Nowy Dwór)też nie należy do najszybszych.
Moim zdaniem-próbuj Modlińską-w czasie wakacji nie powinno być problemów.
Co do dalszej trasy-nie wypowiadam się-bo pracuję na Bielanach.
Pozdrawiam
Halina
Możesz jeszcze próbować PKP(do Gdańskiego)albo Transludem -do Centrum-a
potem ukochaną komunikacja miejską


A nie do Nowego Dworu Gdanskiego toto idzie?

Gdanszczaki, prosze o odzew !


A idzie, idzie.

I niech Koledzy nie pisza o "wywozeniu",
bo jakbysmy nie wzieli to za pare miechow
byscie sie tym taborem mogli ogolic rano
przed praca/szkola.
(dla niekumatych-poszloby pod palnik,
gmina olewa kolejke).


| a nie prosciej zwrocic im uwage, ze zgodnie z przepisami EU nie mozna
| wprowadzac oplat za drogi jezeli nie ma alternatywnej drogi bezplatnej?
| z tego powodu wielka brytania od kilku lat nie moze wprowadzic oplat za
| autostrady gdyz zastapily tam drogi jednopasmowe a nie zostaly
poprowadzone
| obok.

a pokaz mi gdzie nie mozna dojechac alternatywna droga ?
tu masz linka gdzie jest m.in mapka z planowanymi drogami objetymi
winietami.


Alez prosze cie bardzo:
Chełmno- wiecie (woj. Kujawsko-Pomorskie, normalnie odleglosc okolo 6km)
Grudziądz- wiecie (jw, cos kiele 45km)
Kowal-Włocławek (jw, 15km)
Pelplin-Malbork (Pomorskie, 34km)
I tak bardziej 'z mapy'
Pobiedziska-Poznań 21km
Nowy Dwór Gdański-3miasto- 30km
Olsztynek-Nidzica 29km
I chyba najbardziej mnie denerwujace: do stacji benzynowej odleglej ode mnie
(Grubno) o 500 metrów (Chełmno) musiałbym jechać 13(!!!)km (poniewaz jest:
przy E1, w sasiedniej gminie (miejskiej, ale JESZCZE nie w terenie
zabudowanym)
Pozdrawiam
Witek Kręcicki


<CIAAACH

Alez prosze cie bardzo:
Chełmno- wiecie (woj. Kujawsko-Pomorskie, normalnie odleglosc okolo 6km)
Grudziądz- wiecie (jw, cos kiele 45km)


Tu troche przesadzilem... cos kolo 35km
Kowal-Włocławek (jw, 15km)
Pelplin-Malbork (Pomorskie, 34km)
I tak bardziej 'z mapy'
Pobiedziska-Poznań 21km
Nowy Dwór Gdański-3miasto- 30km
Olsztynek-Nidzica 29km
I chyba najbardziej mnie denerwujace: do stacji benzynowej odleglej ode
mnie
(Grubno) o 500 metrów (Chełmno) musiałbym jechać 13(!!!)km (poniewaz jest:
przy E1, w sasiedniej gminie (miejskiej, ale JESZCZE nie w terenie
zabudowanym)


I tu tez pomylka: do tej stacji bez winietki WOGOLE nie dojade
WK



W stanie wojennym jeździłem dość dużo i to bez zezwoleń, bo
nie chciało mi się wystawać w kolejkach po taki papierek.
Między Ursusem i W-wą były szlabany, ale autobusów miejskich
nie kontrolowali. Natomiast pamiętam, że raz wyrzucili mnie
z PKS-u i spisali w okolicach Łomianek, kiedy wracałem do
W-wy z Nowego Dworu. W dalsze trasy, np. do Lublina,
Gdańska, jechałem PKP, przy czym zabierałem ze sobą słabo
widzącą, starą ciotkę, której służyłem niby za przewodnika.


AFAIR przepustki na zmiane miejsca pobytu wymagane byly tylko do
wyjazdow poza granice wojewodztwa. BTW dla gmin przygranicznych ten
obowiazek istnial od zawsze i jeszcze dlugo po zniesieniu stanu
wojennego, z tym, ze przedtem nie byl nijak egzekwowany. Zgodnie z
jakimis tam rozporzadzeniami nie dotyczyl on calej granicy
poludniowej, a tylko B.Niskiego i Bieszczad(ow?) (na pozostalych
obszarach byl "zawieszony" czy jakos tak). Opowiadano mi, ze ktos
doswiadczyl mandatu karnego za brak stosownego papierka na biwaku w
Grabie (Grabiu?). Ze swej autopsji pamietam napis na drzwiach w
Komendzie Milicji na Zytniej: "Zezwolen na pobyt w miejscowosci
Przelecz Uzocka nie wydaje sie". Skadinad nie robiono wielkich
trudnosci przy wydawaniu tych kwitow, ale procedura byla upokarzajaca
i uciazliwa.
Zeby jakos nawiazac do kolei, to wlasnie na bazie rzeczonych
rozporzadzen wybralismy sie kiedys z kumplem na cykl wycieczek
kolejowych (potem okazalo sie, ze cykl skladal sie z jednej wycieczki)
do p.o. Las Lesznowolski kolejka grojecka (naruszylismy granice
wojewodztwa, ale nie zastrzelono nas).




| W stanie wojennym jeździłem dość dużo i to bez zezwoleń, bo
| nie chciało mi się wystawać w kolejkach po taki papierek.
| Między Ursusem i W-wą były szlabany, ale autobusów miejskich
| nie kontrolowali.


Między Katowicami a Tychami i między Katowicami a Chorzowem były też
kontrolowane miejskie autobusy, było to w tym czasie gdy ymagane yły
przepustki na przejazd między województwami. Widziałem jak wyciągneli w
Tychach faceta co był z Lublina i miał przepustke do Wrocka.
Kontroli w pociągu nie spotkałem.

Natomiast pamiętam, że raz wyrzucili mnie
| z PKS-u i spisali w okolicach Łomianek, kiedy wracałem do
| W-wy z Nowego Dworu. W dalsze trasy, np. do Lublina,
| Gdańska, jechałem PKP, przy czym zabierałem ze sobą słabo
| widzącą, starą ciotkę, której służyłem niby za przewodnika.

AFAIR przepustki na zmiane miejsca pobytu wymagane byly tylko do
wyjazdow poza granice wojewodztwa.


13.12 wprowadzono tylko godzinę milicyjną  na obszarze całego kraju (nie
tylko w dużych miastach, jak ktoś tu pisał).
Ze dwa dni później wprowadzono ten zakaz poruszania się - wyjazdu poza gminę
zamieszkania, który złagodzono do obszaru województwa przed świętami.


Działo się trochę wcześniej ale dopiero teraz przyszło mi do głowy sfocenie tego jajcarskiego słupa. Słup Przyjaźni postawiony w Cyganku. Sławić ma dobre stosunki pomiędzy Gminą Stegna i Gminą Nowy Dwór Gdański. Nie do końca rozumiem o co w tym chodzi, co nie mienia faktu – słup stoi a stosunki pomiedzy Gminami pewnie kwitna.

Podsumowanie Roku Żuław było organizowane przez Klub (czy firmę Opitz - nie wiem), ale finansowane przez Urząd Miejski

Dowiedziałem się, że zorganizowane przez Klub i dofinansowane przez Miasto i Gminę Nowy Dwór GDański (czyli ogół mieszkańców zamieszkałych na tym terenie).
Nie przeinaczajmy faktów

dla porównania: "dukaty lokalne" gmin nadzalewowych (Elbląg, Tolmicko, Frombork, Stegna, Krynica Morska, Braniewo, Sztutowo i Nowy Dwór Gdański) - 4 bryzy i 7 bryz.
może nie są dużo ładniejsze od malborków i krzyżaków, ale jest w nich przynajmniej jakaś "myśl przewodnia", logika i sens...

Parafia św. Jadwigi Królowej w Kmiecinie - parafia rzymskokatolicka w diecezji elbląskiej. Erygowana w latach 1322 - 1332. W XIX wieku zniesiono parafię w Kmiecinie, podporządkowując ją parafii Przemienienia Pańskiego w Nowym Dworze Gdańskim. Po II wojnie światowej kościół w Kmiecinie przejął Skarb Państwa. Dzięki wydarzeniom w sierpniu 1980 roku przekazano go Kościołowi. Parafia została reerygowana 1 lipca 1981 roku przez biskupa gdańskiego Lecha Kaczmarka.

Do parafii należą miejscowości: Kmiecin, Rakowe Pole, Różowo, Solnica. Tereny parafii znajdują się w gminie Nowy Dwór Gdański, w powiecie nowodworskim, w województwie pomorskim.

http://pl.wikipedia.org/w...wej_w_Kmiecinie

A czy jest lepszy jakis pomysl na pałacyk i czesc sprzetu do produkcji piwa jakie zostały po Elbrewery ???do parku Kuzniczki-od pałacyku- 50 metrow,wystarczy brame w murze ( na fotkach- za estrada) wykonac..
Takie muzeum -imprezownia regionalna znakomicie funkcjonuje w Zywcu, kasujac krocie od japonskich wycieczek zbiorowych-ale tez dajac pamiatki i certyfikat zwiedzenia-imprezowania.
A szkola projektantow bursztynnikow (sprzet komputerowy ! nowe technologie....itd...)? No coz, pewnie ze moze byc gdzies w gminie pod Nowym Dworem Gdanskim...Ale jakos mi sie widzi, ze łatwiej kariere miedzynarodowa zrobic projektantowi, gdyby producenci zwiedzali wystawe prac dyplomowych na terenach wrzeszczanskich ! Przy okazji Amberif czy Ambermart.....czy Dni Grassa w sierpniu !

Polecam ciekawą lekturę na wyżej wymieniony temat: Peter J. Klassen, Ojczyzna dla przybyszów. Wprowadzenie do historii mennonitów w Polsce i Prusach, a także wystawę "Polskie poldery - niderlandzcy mennonici w delcie Wisły 1530-1788/1945" w Muzeum Żuławskim w Nowym Dworze Gd. Zbiory pochodzą z gminy mennonickiej z Haarlem. Perzentuję też zdjęcie dawnego zboru mennonickiego w Gdańsku przy ul. Mennonitów (nota bene największego w Europie Wschodniej) z 1819 roku wspólcześnie zamienionego na kościół zielonoświątkowy.
Chociaż w zasadzie mennonitów dziś w Polsce nie ma, to jednak przetrwali choć w innej postaci, a mianowicie swego odłamu - amiszów. Amisze to chrześcijańska wspólnota religijna, stanowiąca konserwatywny odłam mennonitów. Wywodzą się ze Szwajcarii, ale żyją przede wszystkim w USA. Z założenia są pacyfistami, nie akceptują nowoczesnej techniki (nie korzystają z elektryczności, samochodów, telewizji, fotografii i innych wynalazków). Praktycznie wyłącznie zajmują się rolnictwem i rzemiosłem. Żyją w odizolowanych wspólnotach, których życie zorganizowane jest według nakazów niepisanego zbioru zasad zwanego Ordnung. Reguluje on wszelkie aspekty codzienności - od technologii, jakich można używać, po kobiece fryzury i kolor materiałów, z jakich można szyć ubrania. Kilku amiszów przyjechało kilka lat temu do Polski, aby głosić Ewangelię i założyć zbór.

witam!!! że tak powiem trochę mnie tu nie było-zaganiany jestem, no cóż takie uroki studiowania Dzisiaj byłem na świątecznym spacerku i jestem w szoku, nie wiedziałem ze region Marzęcina jest tak cudny!!! Myślę że to jest jeszcze nieodkryty skrawek Żuław i wogóle nie promowany przez władze gminy Nowy Dwór Gdański a szkoda bo myślę że ten region jest tego wart!!! superek ruiny śluzy, bardzo ciekawy kościółek z muru pruskiego i ciekawe wnętrze, ciekawe drewniane domki. jak się wyjedzie z Marzęcina w stronę północną to wkracza się w inny świat! Świat wody, trzciny wierzby-jakoś o tym nie wiedziałem!! Szkoda tyle tutaj rzek, kanałów, tajemniczych miejsc a gmina nic!! nieładnie!!! Trzeba tu jeszcze wspomnieć o jednej z największych stacji pomp na Żuławach-Osłonce! Nie wiem, ja jestem w szoku że władze nic z takim bogactwem nie robią!!!!1 Może warto by było coś z tym zrobić??!! Pozdrawiam

(...) Dzisiaj byłem na świątecznym spacerku i jestem w szoku, nie wiedziałem ze region Marzęcina jest tak cudny!!! Myślę że to jest jeszcze nieodkryty skrawek Żuław i wogóle nie promowany przez władze gminy Nowy Dwór Gdański a szkoda bo myślę że ten region jest tego wart!!! superek ruiny śluzy, bardzo ciekawy kościółek z muru pruskiego i ciekawe wnętrze, ciekawe drewniane domki. jak się wyjedzie z Marzęcina w stronę północną to wkracza się w inny świat! Świat wody, trzciny wierzby-jakoś o tym nie wiedziałem!! Szkoda tyle tutaj rzek, kanałów, tajemniczych miejsc (..)


To prawda, miejsca są przepiękne, pozwolę sobie podrzucić jedyną fotkę z Osłonki którą mam (2.04.2006) i Drewnicy - jako kierowca nie zawsze mam możliwość skorzystania z aparatu

1
Co do funduszy zewnętrznyhc nie wiem jaka jest sytuacja, ale zapewne jest z tym cieńko.
Fakt mówiłem i mówić będę, że niskim kosztem "jakoś" można upięszyć miasto.
Zobaczcie rynek.. coś innego i powiem, że mi się podoba.
Na mieście rzucają się wkońcu pomalowane Hydranty - nic wielkiego ale wkońcu jest! ( nie wiem czy zasługa gminy czy ZGK - ale pokazali że idzie wziąść pędzel i zrobić )

Wydaje mi się, że ktoś z gminy czyta to co piszemy i wyciąga wnioski.. Bo dużo rzeczy o których tutaj piszemy jest robiona.

Jeśli chodzi o inwestycje o "niskich nakładach" to ja bym jeszcze:
- Podam przykład z Lupinka - bo widzę z okna, pomalował obręcze schodów, jak się schodzi z PKS, oraz ten słup ogłoszeń, bo od kiedy stoi farby nie widział, to samo słup na rogu Gdańskiej i Starodworcowej.
- Postawił znak jadąc do Wituni ile wynosi wiadukt.. dziwne bo nie ma (a tiry się męczą )... to samo tyczy się jadąc na Nowy Dwór, jaki może być max tonaż - pierdoły, ale tego naprawdę nie ma.
- Pomalował pasy na jezdni a głównie, pasy przy skrzyżowaniach, dla osób zmotoryzowanych napewno rzuci się w oczy.
Co jeszcze? Postawił na Złotowskiej znak zakaz parkowania no i tutaj od POLO do Zakrętu na targowisko.
Inne nie chce mi się już myśleć.

1
Komunalny Związek Miast i Gmin nad Zalewowych wydaje dwie monety lokalne:
4 Bryzy w ilości 50 000 szt
7 Bryz w ilości 20 000 szt
40 Bryz w ilości 600 szt
70 Bryz w ilości 600 szt
Monety wyjdą 5 lipca w 8 miastach,które wchodzą w skład Komunalny Związek Miast i Gmin nad Zalewowych:
Braniewo
Elbląg
Frombork
Krynica Morska
Nowy Dwór Gdański
Stegna
Sztutowo
Tolkmicko
Jeśli ktoś znajdzie coś więcej na ten temat prosze i informacje na forum.
Nie jestem pewny ilości srebra 70 jeśli ktoś będzie miał potwierdzone informacje proszę o korektę.Monety można tylko nabyć na miejscu lub w sklepach numizmatycznych.
Pozdrawiam.

Zarząd i Członkowie Społecznego Komitetu Odnowy Wieży Ciśnień w Nowym Dworze Gdańskim, składają serdeczne podziękowania za okazane wsparcie następującym Osobom i Instytucjom:

Burmistrzowi Miasta i Gminy Nowy Dwór Gdański oraz Pracownikom Urzędu Miejskiego

Pracownikom Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku

Strażakom z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim

Strażakom z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku

Strażakom Ochotnikom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim

Panu Komendantowi Straży Miejskiej w Gdańsku

Pani Pełnomocnik Prezydenta Miasta Gdańska d/s Osób Niepełnosprawnych

Funkcjonariuszom Straży Miejskiej w Nowym Dworze Gdańskim

Centrum Budowlane u Stasia w Nowym Dworze Gdańskim

Skład Węgla <<KAMA>> Marcin Lichtoń w Powalinie

Panu Andrzejowi Kusiakowi

Państwu Janinie i Edwardowi Jędo ze Starocina

Panu Mieczysławowi Pietroń - Kierownikowi Budowy

Panu Romanowi Głobińskiemu - Inspektorowi Nadzoru

Panu Tomaszowi Komoszyńskiemu - Zastępcy Komendanta PSP

Panu Jarosławowi Dywizjuszowi

Mieszkańcom Noclegowni przy ulicy Tuwima

Mieszkańcom bloków przy ulicy Reja, Tuwima, 3-go Maja i Wszystkim tym, na których mogliśmy i możemy liczyć otrzymując ich SPOŁECZNE WSPARCIE...
Wszystkim za Wszystko serdecznie dziękujemy!

a gdzie to taka?


Ul. Przechodnia...
łączy ulicę Sikorskiego z Placem Wolności....
Nie jest to ulica przejezdna, a zdaje mi się, że nawet żaden budynek nie jest do tej ulicy przyporządkowany. Jest to nazwa ulicy czysto administacyjna.
A i na mapach jednak istnieje...

fragment mapy interaktywnej miasta ze strony internetowej Miasta i Gminy Nowego Dworu Gdańskiego:



i fragment mapy Nowego Dworu z Google Maps:



"Tańczący z forum" usatysfakcjonowany?
"Blada Twarz" pozdrawia

WIEŚCI NOWODWORSKIE

Jest już dostępny kolejny numer naszego gminnego kwartalnika „Wieści Nowodworskich”, który właśnie się ukazał i jest dostępny w Urzędzie Miejskim w Nowym Dworze Gdańskim. Ostatni numer naszego kwartalnika cieszył sie bardzo dużą popularnością, a cały nakład liczący ponad 2000 egzemplarzy rozszedł się już w pierwszym miesiącu. Dotarły do nas również liczne głosy, iż kwartalnik dotarł do osób, które nie mogły lub nie miały szansy otrzymania go u nas w urzędzie.
Nowy numer zawiera wiele ciekawych informacji szczególnie dla tych, którzy na sercu mają dobro wspólnoty i żywo interesują się tematami ważnymi dla nas i dla naszej gminy.

Zachęcam więc serdecznie do sięgnięcia po kwartalnik. dnia Nie 16:08, 27 Lip 2008, w całości zmieniany 2 razy

Co tu piszecie o Pętli i o pracownikach urzędu - tych co się tym zajmują oczywiście.
Wystarczyło tylko przeczytać w roku ubiegłym które gminy otrzymały kasę unijną. A co było o nowym Dworze Gdańskim, wiecie ? Urząd Miasta i Gminy nie starał się o dotację, gdyz nie złożył żadnego wniosku. Jak znajdę tę gazetę to wam zacytuję.

Nie zwalajcie wszystkiego na radę. Chcę wam zacytować : Dziennik Bałtycki
z 21 stycznia 2005r. tytuł: Gminy starają się o pieniądze z Brukseli.
i tak np między innymi :
- gm. Kobylnica - otrzymała 315 tys.zł. na budowę parku wiejskiego i drogi gminne.
- gm. Krokowa - 42tys.zł na informacje turystyczna.
- gm. Kwidzyn - 39mln.zł. na budowe oczyszczalni ścieków i budowę hali sportowej.
- gm. Zblewo - 750tys.zł. na drogę, wodociągi i kanalizacje.
- gm. Stegna - 33tys.zł. na trybunę sportową i scenę estradową.
- gm. Subkowy -820tys.zł. na budowę drogi i wodociągu.
- gm. Nowy Dwór Gdański - nie starała sie o dotację.

A co z naszym wodociagiem żuławskim, przecież miały być wymieniane rury azbestowe, przecież są szkodliwe, no i od ilu lat sie o tym mówi?

Nie zwalajcie wszystkiego na radę. Chcę wam zacytować : Dziennik Bałtycki
z 21 stycznia 2005r. tytuł: Gminy starają się o pieniądze z Brukseli.
i tak np między innymi :
- gm. Kobylnica - otrzymała 315 tys.zł. na budowę parku wiejskiego i drogi gminne.
- gm. Krokowa - 42tys.zł na informacje turystyczna.
- gm. Kwidzyn - 39mln.zł. na budowe oczyszczalni ścieków i budowę hali sportowej.
- gm. Zblewo - 750tys.zł. na drogę, wodociągi i kanalizacje.
- gm. Stegna - 33tys.zł. na trybunę sportową i scenę estradową.
- gm. Subkowy -820tys.zł. na budowę drogi i wodociągu.
- gm. Nowy Dwór Gdański - nie starała sie o dotację.

A co z naszym wodociagiem żuławskim, przecież miały być wymieniane rury azbestowe, przecież są szkodliwe, no i od ilu lat sie o tym mówi?


dziennik baltycki jest wyrocznia?

na plocie napisali motyla noga i facet chcial poglaska i.....

mu drzazga weszla

Pensja Tadeusza Studzińskiego ze wszystkimi dodatkami do płacy zasadniczej wynosi 12.297 zł. Z takimi zarobkami włodarz Nowego dworu wyprzedza marszałka województwa pomorskiego Jana Kozłoskiego (12.086 zł) (... )

(... ) Poniżej prezentujemy wysokość zarobków (kwoty brutto).
Gmina Ostaszewo:

Wójt -7680 zł
sekretarz - 4900 zł
skarbnik - 5367 zł

Krynica Morska:

burmistrz - 9040 zł
sekretarz - 7060 zł
skarbnik - 7520 zł

Gmina Sztutowo

wójt - 8330 zł
sekretarz - 5648 zł
skarbnik - 5502 zł

Gmina Stegna

wójt - 8700 zł
sekretarz - 6332 zł
skarbnik - 5140 zł

Nowy Dwór Gdański

burmistrz - 12297 zł
zastępca - 8440 zł
sekretarz - 5500 zł
skarbnik - 6900 zł

Starostwo

Starosta - 9002 zł
zastępca - 7810 zł
sekretarz - 5518 zł
skarbnik - 5582 zł


Jak to jest możliwe, że burmistrz NDG (z najbiedniejszego rejonu pomorza) zarabia o 200 zł mniej niż Prezydent Gdańska, więcej niż marszałka woj. pomorskiego. Pomyśleć ile kosztuje nas utrzymanie miasta i powiatu w ciągu roku. A się żalą, że pieniędzy nie ma....

14 kwietnia w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku odbyła się uroczystość wręczenia decyzji o wyborze projektu pn.” Rozbudowa kanalizacji sanitarnej w gminie Nowy Dwór Gdański w miejscowościach: Solnica – Jazowa – Wierciny – Rakowo”. W imieniu beneficjenta projektu – gminy Nowy Dwór Gdański – decyzję odebrał burmistrz Pan Tadeusz Studziński.

Weryfikacja projektu trwała 6 miesięcy. Inwestycja przewiduje budowę ponad 30 km sieci kanalizacji grawitacyjnej i tłocznej. Do sieci podłączonych zostanie 1 372 osoby w miejscowościach Solnica, Jazowa, Wierciny i Rakowo. Projekt ma na celu zaprzestanie zrzutu ścieków do gruntu i wód podziemnych.

Gmina otrzymała niemal 60 % wsparcia ze środków Europejskiego Funduszu

Rozwoju Regionalnego w kwocie niemal 12 mln zł. Prace budowlane rozpoczną się jeszcze w tym roku.

14 kwietnia w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku odbyła się uroczystość wręczenia decyzji o wyborze projektu pn.” Rozbudowa kanalizacji sanitarnej w gminie Nowy Dwór Gdański w miejscowościach: Solnica – Jazowa – Wierciny – Rakowo”. W imieniu beneficjenta projektu – gminy Nowy Dwór Gdański – decyzję odebrał burmistrz Pan Tadeusz Studziński.

Weryfikacja projektu trwała 6 miesięcy. Inwestycja przewiduje budowę ponad 30 km sieci kanalizacji grawitacyjnej i tłocznej. Do sieci podłączonych zostanie 1 372 osoby w miejscowościach Solnica, Jazowa, Wierciny i Rakowo. Projekt ma na celu zaprzestanie zrzutu ścieków do gruntu i wód podziemnych.

Gmina otrzymała niemal 60 % wsparcia ze środków Europejskiego Funduszu

Rozwoju Regionalnego w kwocie niemal 12 mln zł. Prace budowlane rozpoczną się jeszcze w tym roku.


No proszę!! BRAWO!! Takich wiadomości nam więcej potrzeba!! Jestem pod wrażeniem!! Zobaczcie, że jednak coś się dzieje!!

aha, chyba sie tam przejade zobaczyc

MAM POMYSL

MIESZKANCY NOWEGO DWORU GDANSKIEGO

ODEZWA

w ramach solidarnosci mieszkancow gminy, mieszkancy nowego dworu....

zrzeknijmy sie naprawy nawierzchni na ulicy obroncow westreplatte na rzecz naprawy drogi w cyganku ,
bo jesli w budzecie nie ma kasy na remonty wszystkich drog,to trzeba dokonac podzialu, uczciwego podzialu.
jedna ulica miejska i jedna wiejska!!!

tak bedzie solidarnie i spolecznie.

po co nam rowna ulica w miescie, niech na wsi tez cos maja !!!!!

No ale chyba jeszcze powinieneś zapytać oficera prasowego o to:

W dniu 25 marca 2009r. podpisano umowę partnerstwa w sprawie współdziałania w realizacji projektu pn. Rewitalizacja Przestrzeni Miejskiej w Nowym Dworze Gdańskim. Umowa zakłada współpracę Miasta i Gminy Nowy Dwór Gdański oraz Komendy Powiatowej Policji

Umowę podpisali: Tadeusz Studziński – Burmistrz Nowego Dworu Gdańskiego oraz Komendant Policji Beata Perzyńska i jej zastępca Wacław Łokuciewski.

Zgodnie z umową Policja wskaże na podstawie analiz bezpieczeństwa miejsca najbardziej zagrożone przestępczością i jednocześnie niezbędne do objęcia monitoringiem. Będzie ona również pełnić funkcję użytkownika końcowego monitoringu, który na powstać w razie realizacji projektu.

Wkrótce złożony zostanie wniosek w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego 8.1.2 - Lokalna infrastruktura wspierająca rozwój gospodarczy w subregionie metropolitalnym. Projekt zakłada rewitalizację zieleni miejskiej przy ulicy Sikorskiego i Warszawskiej.

W nocy 4 marca policjanci z sekcji kryminalnej Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim zatrzymali mężczyznę, który miał przy sobie narkotyki. W trakcie kontroli osób podróżujących vw golfem, w kieszeni jednego z pasażerów funkcjonariusze znaleźli marihuanę. Umieszczona w woreczku niewielka ilość suszu najprawdopodobniej miała być wykorzystana przez mężczyzn do wypalenia wspólnego skręta.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że Sławomir W. spotkał się wczoraj ze swoim 37 - letnim znajomym na jednym z leśnych parkingów gminy Stegna. Celem schadzki miała być sprzedaż telefonu komórkowego, jaki Sławomir W. oferował swemu znajomemu. Przypieczętowanie pomyślnej transakcji wypaleniem skręta, skutecznie uniemożliwili im policjanci.

W trakcie zatrzymania Sławomir W. nie stawiał oporu, a jego kompan potwierdził, że kolega już wcześniej kilkakrotnie częstował go narkotykiem. Dziś Sławomir W. usłyszy zarzut posiadania i udzielania narkotyków. Policjanci ustalają też okoliczności w jakich mężczyzna wszedł w posiadanie narkotykowego suszu.

Za posiadanie i udzielanie narkotyków Sławomirowi W. grozi nawet do 5 lat więzienia.

źródło: Oficer Prasowy KPP Nowy Dwór Gdański

Nawet pięć lat więzienia grozi 40-letniemu mieszkańcowi gminy Nowy Dwór Gdański, który w ostatnią sobotę ukradł fiata punto. Mężczyzna jechał kradzionym samochodem będąc pod wpływem alkoholu i bez prawa jazdy.

W ostatnią sobotę przed godz. 20.00 policjanci z Komendy w Nowym Dworze Gdańskim otrzymali zgłoszenie o kradzieży fiata punto sprzed sklepu spożywczego we wsi Jazowa. Właściciel auta pozostawił w stacyjce kluczyki.

Ze zgłoszenia wynikało również, że sprawca skradzionym autem pojechał do swojego domu.

Jeszcze przed przyjazdem policjantów właściciel sam poszedł szukać auta, gdyż dowiedział się kto najprawdopodobniej je ukradł. Przed domem mężczyzny zauważył swój samochód. Kluczyki od auta zwrócili mu członkowie rodziny sprawcy.

Po przyjeździe policjantów mężczyzna został zatrzymany, a w wydychanym powietrzu miał ponad dwa promile alkoholu. Przyznał się do tego, że ukradł auto, by dotrzeć do domu.

Mężczyzna odpowie jeszcze za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwym oraz za to, że jechał bez prawa jazdy. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Data publikacji: 2009-01-27, Rzecznik Prasowy KWP w Gdańsku

Źródło: opitz.pl

CZYSTA TUGA - WSPÓLNA SPRAWA
Miło nam poinformować, że 25 kwietnia 2009 odbyło się coroczne wiosenne sprzątanie rzeki Tugi.
W godz. od 10 00 do 13 00 młodzież z nowodworskich szkół wraz z opiekunami, członkowie Salwinia Ekoklubu, mieszkańcy Nowego Dworu Gdańskiego wyposażeni w worki na śmieci i rękawice ochronne porządkowali brzegi
na miejskim odcinku rzeki Tugi tj. od 12 do 16 km. Na łodziach pływały grupy, które zbierały śmieci z wody i odbierały worki z brzegów. Patrol straży pożarnej nie tylko czuwał nad bezpieczeństwem uczestników, ale aktywnie uczestniczył w sprzątaniu. O godz. 13 00 zmęczeni zbieracze śmieci posilili się przy ognisku na przystani Foto Opitz.W sprzątaniu wzięło udział łącznie ok. 50 osób. Zebrano ok. 5 m3 śmieci. Stali uczestnicy sprzątań potwierdzają że ilość śmieci zmniejszyła się w porównaniu do lat poprzednich, jednak ciągle jest duża.
Sprzątanie odbyło się w ramach projektu Czysta Tuga – wspólna sprawa, dofinansowanego z budżetu Miasta i Gminy Nowy Dwór Gdański.

Nasuwa się pytanie: Dlaczego nie CZYSTA ŚWIĘTA?

Źródło: naszemiasto.pl

Nowy Dwór Gdański. Powstaną klipy promujące Żuławy

Ponad 1,2 mln zł dofinansowania zyskał projekt "Kampania promocyjna Żuław", realizowany wspólnie przez sześć gmin z Pomorza. Ma on wpłynąć na większe zainteresowanie turystów regionem. Jeszcze w tym roku powstaną krótkie klipy filmowe pokazujące walory Żuław, tablice informacyjne przed zabytkami oraz dwa punkty Żuławskiej Informacji Turystycznej (w Nowym Dworze Gd. i Stegnie).

(ABE) - POLSKA Dziennik Bałtycki

Projekt dotyczący promocji regionu Żuław, został zainicjowany kilka czy nawet kilkanaście miesięcy temu. Gminy, które wyraziły wolę przystapienia do projektu to: Stegna, Suchy Dąb, Cedry Wielkie, Nowy Staw, Stare Pole i Nowy Dwór Gdański, którego samorząd został liderem przedsięwzięcia. Umowa partnerska została podpisana 16 października 2008 roku. Przedmiotem projektu o nazwie Kampania Promocyjna Żuław jest promocją regionu jak sama nazwa wskazuje, ale także integracja i wymuszone współdziałenie pomiędzy żuławskimi samorządami, stworzenie nowego wizerunku oraz uzyskanie wzrostu znaczenia turystki na terenie Żuław. Ciekawym założeniam projektu jest "wizualizacja" żuławskich wiatraków, tzn ustawienie drewnianego szkieletu wiatraka w miejscu gdzie kiedyś stał, o wymiarach i wyglądzie oryginału. Oczywiście nie wszyskie żuławskie wiatraki doczekają się wizualizacji, zależy to od zagospodarowania miejsca po wiatraku jaki od własnej wizji projektu poszczególnych gmin.

Źródło: www.miastonowydwor.pl

Wspólne promowanie Żuław na Jarmarku

W dniach 25-26 lipca na ulicy Tkackiej w Gdańsku stanęło wspólne stoisko promocyjne miasta i gminy Nowy Dwór Gdański oraz powiatu nowodworskiego. Przez dwa dni pracownicy nowodworskich urzędów opowiadali o atrakcjach regionu Żuław. Zaobserwowano znaczne zainteresowanie tegorocznym stoiskiem żuławskim. Żuławy są coraz bardziej znane i podziwiane wśród mieszkańców całego Pomorza i innych regionów kraju.

Gwieździsty zlot

Klub Turystyczny PTTK Szuwarek w Nowym Dworze Gdańskim zaprasza do udziału w organizowanym przez: Pomorski Urząd Marszałkowski oraz Urząd Gminy Stegna Gwiaździstym Zlocie Miłośników Turystyki Wodnej w Rybinie odbywającym się w dniach 26-27.09.2009r

Program spływu

26.09.2009 {sobota}
godz. 10.00 zbiórka przy ŻOK-u, wyjazd do Mirówka - spływ rzeką Linawą do Chłodniowa - przenoską na Szkarpawę.

27.09.2009 {niedziela}
godz.10.00 - spływ rzekami Szkarpową i Tugą do Nowego Dworu Gdańskiego

W programie imprezy: szanty, koncert zespołu CDN, poczęstunek oraz inne atrakcje.

Osoby planujące nocleg winne zaopatrzyć się w niezbędny sprzęt.

Zapisy do dnia 21 września 2009 roku
email:pttk.szuwarek@gmail.com
tel. 506 170 950.

No nie do końca trzy - cztery. Bo jak zauważyłem, autobus jeździ od rana do popołudnia. Ostatni kurs z NS o 17.14...
...Bilety drogie, oczywiście. Ale musicie zauważyć, że Latocha to firma prywatna i musi zarabiać, a nie dopłacać. O ile mi wiadomo, linii podmiejskich nie mogą dotować gminy, więc ulgi są wyłącznie ustawowe, opłacane przez Urząd Marszałkowski...
W porównaniu do PKSu 3,50 to wcale niedużo. PKS z Nowego Dworu do Nowego Stawu kosztuje 5,60, a odległość jest taka sama, a może nawet mniejsza. (W PKS-ach też nie ma ulg szkolnych na bilety jednorazowe.)


Bilety w PKS zawsze były droższe od biletów linii podmiejskiej MZK, jeździ nimi znacznie mniejsza liczba pasażerów i na ogół na krótkich odcinkach, poza tym za te 5,60 Złotych Polskich dojadę PKS-em do Nowego Dworu Gdańskiego siedząc w wygodnym fotelu, jak człowiek. W dużych autobusach MZK o pewnych porach panował ścisk, aż jestem ciekaw co się dzieje w "dostawczakach" Latochy. Chyba się poświęce...


Od rana do popołudnia tak, a nawet do późnego wieczora, ale jak zauważyłem cztery razy w ciągu tego czasu jeździ autobus, a nie samochód "dostawczy".
Reasumując - firma państwowa musi ponosić straty? . Co do dofinansowywania to nic nie stoi na przeszkodzie aby lokalne samorządy dotowały linie podmiejskie. Dofinansowywanie środka transportu zapewniającego mieszkańcom danej gminy dotarcie do pracy, szkoły, itp jak najbardziej mieści się w ramach działań lokalnych samorządów. Do tej pory nowostawski samorząd wypłacał dotacje na linie podmiejską w wysokości około 110 tyś zł rocznie. Dzieje się tak zapewne i teraz, a wysokośc dotacji zależy od wewnętrznych uzgodnień samorządowców i przewoźnika.
Bilety w PKS zawsze były droższe od biletów linii podmiejskiej MZK, jeździ nimi znacznie mniejsza liczba pasażerów i na ogół na krótkich odcinkach, poza tym za te 5,60 Złotych Polskich dojadę PKS-em do Nowego Dworu Gdańskiego siedząc w wygodnym fotelu, jak człowiek. W dużych autobusach MZK o pewnych porach panował ścisk, aż jestem ciekaw co się dzieje w "dostawczakach" Latochy. Chyba się poświęce...

W autobusie Latochy też jedziesz jak człowiek. Jest dużo wygodniejszy od starych Jelczy MZK. W busach jest tłok, ale raczej tylko w szczycie.
Pozdrawiam.

Rzeczywiście 27 lutego w Urzędzie Miasta i Gminy Nowy Dwór Gdański odbyło się spotkanie - "Śladami Prusów i Mennonitów". Spotkanie nie miało na celu promowania miasta, a dotyczyło partnerskiej współpracy pomiedzy Żuławami, Powiślem i Obwodem Kaliningradzkim, współdziałania w zakrasie rozwoju turystyki w powiatach: nowodworskim, malborskim i sztumskim. Powstania tras turystycznych których integralna cześcią będzie Nowy Staw. Wydaje mi się, że wartość gadżetów, którymi wymieniali się przedstawiciele różnych regionów, a na tle których rzeczywiście wypadliśmy mizernie, nie ma za wielkiego znaczenia. Nie są to w końcy przedmioty na codzień nie używane, których przyszłością jest dno szuflady do której nikt nie zagląda. Najważniejsze, aby w rozmowach dotyczących przyszłości naszego miasteczka brały udział osoby kompetentne, którym zależy na Nowym Stawie.
Mamy w Urzędzie Miasta Stanowisko ds. promocji miasta i gminy Nowy Staw, to stanowisko mieści się w pokoju nr 16.

A wiecie co - ja teraz jestem na stażu w Urzędzie Miasta i Gminy Nowy Dwór Gdański w referacie promocji i rozwoju i cholernie mi się te ćwiczenia z worda przydają Najbardziej z całych studiów - tak jakoś wyszło... Pozdrawiam wszystkich wytrwalszych ode mnie

Miałem kiedyś taką wizję po przebudzeniu - Bednarczyk robi nam lekcję biologii z elementami informatyki i daje nam wybór: Czy chcecie się uczyć o łasicy łasicy czy łasicy weasel To byłoby do niego podobne.

Uwaga- Ryki bis !!! Konkurencja do "unijnej" kasy!!!

Ryki – wieś w Polsce położona w województwie mazowieckim, w powiecie białobrzeskim, w gminie Stara Błotnica.
W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie radomskim.





Ryki-Borkowo – wieś w Polsce położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie nidzickim, w gminie Janowo
W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa olsztyńskiego.





Ryki – wieś w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie nowodworskim, w gminie Nowy Dwór Gdański na obszarze Żuław Wiślanych. Wieś wchodzi w skład sołectwa Rychnowo Żuławskie.




Reaktywacja linii do Nowego Dworu Gdańskiego?

Wiele wskazuje, że w lipcu zostanie reaktywowana w ruchu pasażerskim linia Szymankowo - Nowy Dwór Gdański. Chce tego Arriva PCC. Prywatny przewoźnik kolejowy zamierza latem uruchamiać pociągi w relacji Toruń - Grudziądz - Malbork - Nowy Dwór Gd.

– Byłyby to dwie pary pociągów dziennie, kursujące w soboty podczas wakacji. W Nowym Dworze Gd. byłyby skomunikowane z Żuławską Koleją Dojazdową. Dzięki temu zarówno mieszkańcy Torunia czy Grudziądza zyskaliby możliwość jednodniowej wycieczki nad morze, jak i osoby wypoczywające nad Bałtykiem miałyby możliwość odwiedzenia np. Malborka – mówi Damian Grabowski, wiceprezes Arriva PCC.

Zainteresowanych współfinansowaniem przedsięwzięcia jest 10 gmin leżących na trasie do Nowego Dworu Gd. W tym tygodniu ma dojść do ostatecznych rozmów.

Damian Grabowski mówi, że jeśli do uruchomienia pociągów do Nowego Dworu Gd. dojdzie, a frekwencja tego lata będzie zadowalająca, to w przyszłym roku Arriva zastanowi się np. nad rozszerzeniem oferty - np. nad uruchomieniem pociągów także w niedziele. Linia do Nowego Dworu Gd. ożyje jednak prawdopodobnie tylko w ruchu turystycznym. Władze woj. pomorskiego nie planują na tej linii reaktywacji regularnego ruchu pasażerskiego. Został on zawieszony w 1989 r.

źródło: Rynek Kolejowy

Zaś na stronie...

Na rzeczonej stronie UM nie widzę rozkładu, tylko stare cenniki. Rzeczywiście jest odnośnik do starego operatora, na szczęście (i tu ukłon) na fpkw.pl jest odnośnik do nowej strony.

Nie mam czasu sprawdzać jak jest na stronach powiatu i gminy Nowy Dwór Gdański (czy Rawy Mazowieckiej, a na pierwszy rzut oka warto dokonać aktualizacji) - bo nie chodziło mi o to czy gdzieś w sieci są zagubione czy nieaktualne informacje. Dyskutowaliśmy o byłych i obecnych operatorach.

W każdym razie dzięki za sygnał.


...ale z drugiej zaś - czy istniała realna możliwość wznowienia ruchu do Koła?


Ostatnio mialem okazje przygladac sie projektom wstepnym modernizacji E20 do 200km/h - uklad torowy stacji Kolo Wask. przeznaczony jest calkowicie do likwidacji - ba, w miejscu dawnego peronu waskotorowego znajduje sie czesciowo tor glowny dodatkowy, z racji na to, ze łuk za stacja kolo w str. Kutno bedzie łagodzony, a sama stacja znacznie przebudowana.

Wracajac do kwestii atakow na SKPL - przyjrzyjmy sie, jak przyszly operator poradzi sobie w Mlawie. Obym sie MYLIL, ze moze byc brak sukcesu...albo brak chetnego podmiotu do przejecia operatorstwa.

Co do kontrowersyjnych dzialan SKPL - poki nie ma dowodow na takie czy inne zachowania, pisanie o rzekomym rozkradaniu majatku nalezy traktowac jako POMOWIENIE. I osoby piszace publicznie, znane wszystkim z imienia i nazwiska, moga byc pociagniete do odpowiedzialnosci karnej.
Tak wiec, jako osoba wspolpracujaca z SKPL, prosze te osoby o zastanowienie i ewentualne monity u moderatora, celem wycofania wszystkich szkalujacych SKPL tekstow.

Przy okazji - doszly nas sygnaly z Urzedu Gminy Krosniewice, ze SKOKW zlozyl wniosek o przejecie kolejki. Niestety p. Burmistrz jest w delegacji, a informacje z Urzedu sa zdawkowe. Te dzialania jak i ataki na SKPL lacza sie wiec w logiczna calosc.

Niestety, prosze Panstwa, sytuacja wyglada- wypisz, wymaluj- jak w Nowym Dworze Gdanskim.

to jest kolej lokalna oczywiście dla zwykłych pasazerów (nie tuypowo turystryczna)!! Ale turyści też się tam pojawiają: choćby na trasie do Ozorkowa. No i do tego na tej kolei wąskotrowej jednej z niewielu w Polsce jest prowadzony ruch towarowy (Brześć Kuj. - Krośniewice - Ostrowy(?)) PS: Co do żuławskiej to mam wielkie wątpliwości czy jeszcze pojedzie sądząc po działaniach Starostwa w Nowym Dworze Gdańskim i zainteresowaniu gmin przez które przechodzi trasa kolejki tj. Sztutowo, Stegna.

Już znalazłem:
Lxd2-263, stan: odstawiona, uwagi: silnik Henschel.
Lyd1-216, stan: odstawiona


Co do taboru, to jak wspominałem wyżej w Opalenickiej lokomotywowni stoi jeszcze wrakLxd2-263 z Przeworska, był on systematycznie pozbawiany części które trafiły między innymi do Nowego Dworu Gdańskiego. Tak to z całkowicie sprawnej lokomotywy PKP i inni wąskotorowi MK stworzyli wrak, który oprócz blachówy i wózków nie posiada już nic!! Druga lokomotywa to Lyd1-216, która również była sprawna. Lecz historia się lubi powtarzać i dziś pojazd ten stoi ze zdjętą głowicą i ograbiony z innych przydatnych części. Poza tym w szopie jest jeszcze brankard, jest w 100% sprawny technicznie!! Na zewnątrz stoją dwie platformy jedna z budką hamulcową sprawna technicznie, brak jedynie odeskowania oraz druga platforma już w nieco gorszym stanie technicznym brak jednego sprzęgu i burt. Jeszcze w tym roku nasze towarzystwo po spotkaniu roboczym z gminami i powiatem ustali co dalej zrobimy z tym majątkiem (która gmina go przejmie i jak zabezpieczy) termin spotkania połowa listopada 2004 – szczegóły wkrótce.

Lokomotywy - wywiezione lub pocięte.


Cukrownia Nowy Staw jeszcze ma Wls150-215 z ok. pol miliarda starych zlotych do
sprzedania i dwie Wls75 (z dwoch zmontujesz jedna sprawna)

Wagony osobowe - a kilka lat temu były np. 3 sztuki 3 Aw - wywiezione lub
pocięte.
Wagony osobowe "letniaki" - czyli przerobione towarowe - widziałem na wielu
liniach wąskotorowych w Polsce.
Czyli - już "na starcie" brak jakiegokolwiek taboru. Zaplecze stacyjne
zdewastowane.


Dokładnie....

Linię Nowy Dwór-Stegna-Sztutowo/Prawy Brzeg Wisły chyba możnaby uruchomić w
miarę szybko,


I ta linia jest najatrakcyjniejsza.

Nie jestem malkontentem a nawet wręcz przeciwnie, ale do uruchomienia
kolejki gdańskiej potrzeba będzie chyba naprawdę bardzo, bardzo dużo
pieniędzy,


i checi... od PKP, a wlasciwie od Zakladu Nieruchomosci w Sopocie (bo do nich ta
linia nalezy). A jak twierdza jest niezamortyzowana i aby ja przejac trzaba
zaplacic koszta amortyzacji. Debilizm, chyba, ze gminy wezma mocno strone
kolejki, ale tu trzeba porozumienia władz ze Stegny, Sztutowa i Nowego Dworu.
Ciezko bedzie to zalatwic, bo wielu urzednikow uwaza, ze lepiej wieszac psy na
PKP za zamkniecie kolejki, niz samemu zrobic chocby troche. Czesto slyszalem
zdanie: "Kolejka, alez tak, tylko ze to PKP i..." Po kilku miesiacach jalowych
rozmow i pisania pism zaczynam mowic podobnie :-(

i osób, które poświęcą mnóstwo swojego czasu.


Swiete slowa. Potrzebny do tego jest komputer, faks, znaczki na list i mnostwo
czasu w terenie na zalatwianie spraw - koniecznie wlasny samochod bo inaczej nic
nie zalatwicie.

Chętnie się
przyłączę, do grupy osób mającej jakieś konkretne plany.


Jak, ktos juz zalatwi pozwolenia na dzialalnosc na kolejce to zglaszam sie do
pomcy (w kilka osob)

Pozdrawiam
PLASER


http://www.samorzad.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_samorzad.pap....
Rowery na tory
2008-08-27

Kolej postanowiła dać swe nieużywane tory samorządom, by mogły one na tych
szlakach urządzić ścieżki dla jednośladów.

Tak będzie w Pomorskiem między innymi na Żuławach, Kociewiu, a także w
rejonie Człuchowa i Bytowa. Powstanie tam ponad sto kilometrów tras dla
rowerzystów.

Jak podaje "Dziennik Bałtycki" kolej spłaca w ten sposób swe długi wobec
państwa, a ono powierza ten majątek gminom - za pośrednictwem starostw.

Żeby transakcja mogła dojść do skutku, niezbędna jest pisemna wola przejęcia
nieruchomości, wyrażona przez starostę, a także zgoda wojewody. Musi być
również znany ostateczny odbiorca majątku, czyli gmina, która powinna mieć
pomysł na zagospodarowanie przejętego aktem notarialnym od starosty terenu.

- W następnych latach planujemy przekazać, w tym samym trybie, następne
nieruchomości - informuje Alicja Szczodrowska-Szlęzak, rzecznik prasowy
Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w Gdańsku PKP SA. - Będzie to część
linii 212 na odcinku Lipusz - Bytów, fragment linii nr 243 między
Starogardem i Skarszewami, a także z Człuchowa do Słosinka oraz z Małdyt do
Malborka.

Samorządy czekały na takie decyzje. Mają też sprecyzowane plany
wykorzystania daru.
- Bardzo się cieszymy, że możemy przejąć nieczynne trasy kolejowe - mówi
Jolanta Leszczyńska, wicestarosta powiatu malborskiego. - Wcześniej
zwracaliśmy się o to do Polskich Kolei Państwowych, ale bez skutku.
Przejęciem tych nieruchomości zainteresowane są gminy. Po usunięciu szyn na
torowiskach zostaną urządzone trasy dla rowerzystów, na przykład między
Nowym Dworem Gdańskim i Stegną.

Kazimierz Netka

Źródło: "Polska Dziennik Bałtycki"


wiadomości zaginione.

Żuławy pod lupą Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków

ICOMOS (International Council on Monuments and Sites) Międzynarodowa Rada Ochrony Zabytków organizacja zajmująca się rozpowszechnianiem metod ochrony dziedzictwa kulturowego i konserwacji zabytków oraz opiniowaniem obiektów kandydujących do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Naturalnego to być może nowy partner Klubu Nowodworskiego Stowarzyszenia Miłośników Nowego Dworu Gdańskiego w ratowaniu dziedzictwa kulturowego Żuław.

Na zaproszenie dziekana Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej prof. Andrzeja Baranowskiego 16 kwietnia 2008 r Żuławy zwiedzili.: Peter van Dun; przewodniczący holenderskiego Komitetu Naukowego Wspólnego Dziedzictwa Kulturowego w ramach ICOMOS'u oraz Jean Paul Cortem członek powyższego komitetu i zarazem przedstawiciel niderlandzkiego Ministerstwa Kultury. Goście interesowali się głównie stanem zachowania żuławskich domów podcieniowych, cmentarzy pomennonickich oraz innych śladów osadnictwa holenderskiego w delcie Wisły. Odwiedzono kolejne miejscowości na Szlaku Menonitów: Miłocin, Cedry Wielkie, Kiezmark, Palczewo, Stogi, Nowy Staw oraz Muzeum Żuławskie w Nowym Dworze Gdańskim oraz jego filię lapidarium w Cyganku.

Swoim rodakom towarzyszył Martin van Dijk attache kulturalny Ambasady Królestwa Niderlandów w Warszawie. Z ramienia Politechniki Gdańskiej opiekę nad przebiegiem wizyty sprawowała dr Bogna Lipińska, która doskonale zna i wysoko ceni zabytkowy żuławski krajobraz. Ponadto w tej bardzo ciekawej podróży w czasie uczestniczyli pracownicy naukowi gdańskiej uczelni: dr Joanna Poczobut oraz Marta Koprowska.

W rolę przewodników po Żuławach wcielili się Janusz Goliński wójt Gminy Cedry Wielkie oraz Marek Opitz z Klubu Nowodworskiego i Grzegorz Gola reprezentujący Klub Nowodworski i Starostwo Powiatowe w Nowym Dworze Gdańskim.

Zadaniem gości i naukowców z Politechniki Gdańskiej jest wypracowanie sposobów zachowania wciąż jeszcze bardzo bogatych zasobów dziedzictwa kulturowego Żuław delty Wisły ze szczególnym uwzględnieniem osadnictwa holenderskiego. We wrześniu odbędą się warsztaty terenowe dla studentów, przyszłych architektów, poprowadzone przez holenderskich i polskich specjalistów. Oczekuje się, że wyniki tych badań przyniosą wymierne pożytki dla całego regionu.

Klub Nowodworski

ŻUŁAWY 2008-JARMARK ŚWIĘTEGO DOMINIKA

W okresie od 26 lipca 2008r do 17 sierpnia 2008r zostało oddane do dyspozycji stoisko, które prezentuje dorobek kulturalny gmin i powiatów żuławskich na Jarmarku Świętego Dominika.
Żuławy są wspólnym dziełem człowieka, jego twórczych zabiegów i królowej polskich rzek-Wisły. Nie ma w Polsce drugiej takiej krainy, tak godziwie odpłacającej się za mądre gospodarowanie, sprawną technikę i wysoką kulturę rolną.
Nie ma regionu o tak niezwykłym krajobrazie, przyrodzie, historii i dziedzictwie kulturowym.
Celem ustanowienia Roku Żuław 2008 jest wzmocnienie rozwoju gospodarczego i społecznego Żuław delty Wisły poprzez stworzenie forum wspólnej, zorganizowanej i spójnej promocji.

Na Jarmarku Świętego Dominika, Gmina Cedry Wielkie w dniach od dnia 31 lipca 2008r do 3 sierpnia 2008r na ul. Tkackiej prezentowała wystawę ,,Żuławskie Żywioły’’ oraz strój żuławski. Na stoisku można było w drodze losowania otrzymać płytkę stylizowaną, rysunek autorstwa Jerzego Domino. W czasach ożywionej wymiany towarowej z Niderlandami sprowadzono na Żuławy płytki ceramiczne z holenderskiej miejscowości Delft. Posiadanie takiej płytki w domu było oznaką zajmowanej pozycji i bogactwa. Wręczane płytki ceramiczne przedstawiały: kościół w Osicach, dom podcieniowy w Nowym Dworze Gdańskim, wiatrak odwadniający i ruinę kościoła w Wocławach.
Można było otrzymać folder ,,Żuławy Wiślane’’ i ulotkę ,,Na szlaku Mennonitów’’. Wsparcia finansowego udzielił Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego. Stoisko odwiedził między innymi Sekretarz Związku Przyjaciół Pomorza Pan Jerzy Gajewicz wręczając na pamiątkę książkę pt. ,,Festiwal Gwiazd’’. Interesującym gościem był Pan Ronald J.van Waardhuizen który poszukuje materiałów, artykułów i opowieści, by stworzyć właściwe narzędzie dla hobbystów i ciekawe źródło informacji jeśli chodzi o miasto Gdańsk (lata 1920 –1939) oraz jego okolice. Zainteresowany prezentowaną wystawą poprosił o współpracę w celu pozyskania materiałów na stronę internetową jego organizacji.
W dniu 13 sierpnia 2008r zapraszamy na prezentację artystyczną Żuław która odbędzie się na scenie na Targu Węglowym od godz. 14.00 do 18.00.
Naszą Gminę reprezentować będzie Żuławski Chór pod kierunkiem Pani Bożeny Kozickiej, zatańczy ,,Tęczowy Mix’’ pod kierunkiem Pani Iwony Karnat, oraz scenkę żuławską przedstawią uczniowie i absolwenci Zespołu Szkół w Cedrach Małych pod kierunkiem Pani Anny Solarz. ZAPRASZAMY


GMINA CEDRY WIELKIE

Będzie ścieżka rowerowa przez Żuławy - z Elbląga do Gdańska

Żuławy, mimo podejmowania rozmaitych działań, nadal stanowią białą plamę na turystycznej mapie województwa pomorskiego. Sytuacja ma się zmienić po wybudowaniu ścieżki pieszo-rowerowej, zwanej Szlakiem Menonickim.

Ma on prowadzić z Elbląga przez Stare Pole, Malbork, Nowy Staw, Lichnowy, Nowy Dwór Gdański, Rybinę, Mikoszewo, Kiezmark, Cedry Wielkie, Wróblewo, Wiślinę, aż do Gdańska.

Trasa posiadać będzie liczne odgałęzienia. Przykładowo, na terenie powiatu gdańskiego będą to drogi z Wróblewa do Grabin-Zameczku oraz z Wiśliny do Pruszcza Gdańskiego. Aby na realizację projektu pozyskać pieniądze z Unii Europejskiej, gminy z lewobrzeżnej części Żuław - Cedry Wielkie, Suchy Dąb i Pruszcz Gdański, zdecydowały się połączyć swe siły. Przy okazji otrzymały też wsparcie samorządu powiatowego.

- Jestem zwolennikiem budowy Szlaku Menonickiego z kilku powodów - mówi Cezary Bieniasz-Krzywiec, starosta gdański. - Po pierwsze, w siedemdziesięciu procentach biegnie przy drogach powiatowych, więc łatwiej będzie zdobyć pieniądze, gdy w przedsięwzięcie zaangażuje się starostwo. Po drugie, trasa przecina piękne i mało znane tereny. Nie bez znaczenia jest również poprawa bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów, którzy obecnie muszą korzystać z poboczy wąskich dróg.

Inwestycja w powiecie gdańskim ma kosztować około 12 milionów złotych, za które wybudowane zostanie 20 km trasy. Samorządowcy liczą, że 75 proc. kosztów pokryte zostanie z pieniędzy europejskich, zaś 25 proc. wyłożą władze lokalne, z czego 5 proc. powiat gdański.



Jak cos menonickiego to sukces gwarantowany!

Orloffelde b. Tiegenhof (Orłowskie Pole k. Nowego Dworu Gdańskiego) wieś założona w 1526r. Niewiele później rozpoczęło się w niej osadnictwo tzw. holenderskie. W 1526 r. powstała gmina mennonicka odłamu fryzyjskiego (najstarsza na Żuławach). Drewniany Bethhaus (dom modlitwy) z 1751 r. został rozebrany po 1945 r. Dewastowany, opuszczony latami cmentarz na szczęście jest już uporządkowany. Zachowało się w różnym stopniu kilkadziesiąt nagrobków. Min. w formie cippusa, steli. Przetrwała też część starodrzewu. Na tym cmentarzu był pochowany Peter Stobbe.











Sesja i po sesji. Jak było chyba wszyscy wiemy, sama b. wójtowa zaszczyciła swoja osobą w/w zebranie, czuwając nad prawomyślnością obrad i lojalnością wypowiedzi niektórych radnych. W czasie sesji była władza, władczym tonem zażądała, aby osobiście zapraszać ją na każdą kolejną sesję. No cóż, z tego, co mi wiadomo na sesję może przyjść każdy, kto ma coś mądrego do powiedzenia, skoro I.T nauczyła się pisać min. na tym forum, to i czytać też pewnie potrafi, a zawiadomienia o terminie sesji wywieszone są w ogólnie widocznych miejscach i każdy, kto chce przeczyta je.
Kolejną sprawą, którą omawiano koszty dowozów szkolnych.. NOOOOO wreszcie wyszło szydło z worka, kto, komu i jak? Właśnie wczoraj dowiedzieliśmy się jaka ta nasza gmina jest bogata i jak hojnie rozdaje pieniążki, może i nam coś z tego skapnie!!!! Informacja jest na tyle ważna, ze to my wszyscy utrzymujemy firmę Wielkiego Przewoźnika, która za 1 km przewozu kasuje 4,77 zł ( cztery złote siedemdziesiąt siedem gr.)!!! gdzie za 1 km przewozu Stegna płaci 3zł 19 gr. Ostaszewo 3 zł 20 gr. Nowy Dwór Gdański 3zł 20 gr.I tak pieniążki te poszły z kieszeni podatników, czyli naszych, a mogłyby zostać przelane np. na szkołę, lub na szkolne imprezy, dla naszych dzieci. A tak figa.
Niektórych radnych poniosło, jedna radna, z opcji niebieskich, zerwała się w słusznym gniewie i domagała się od wójta wyjaśnień tej niewątpliwie niejasnej, wręcz korupcyjnie pachnącej sprawie. Dopiero wójt wyjaśnił tej pani, ze decyzję o wysokości kwoty za 1 km dowozu dla pana A .K, zapadła jeszcze za poprzedniej władzy, i on nieborak, nie potrafi wyjaśnić motywu jakim kierowała się b wójtowa, zgadzając się na w/w stawki, sama I.T ,słuchająca tą dyskusję też nie podjęła się wyjaśnienia tematu i sprawa utknęła w martwym punkcie.
Ale mili państwo, stał się przełom!!!!!, w końcu jedna radna na sesji, stanęła ponad podziałami politycznymi i odgórnymi wytycznymi, napiętnowała to, co wszystkich zaniepokoiło, pomimo, że dotyczyło to poprzedniej władzy!! Wyrazy uznania Pani M. za obiektywność i odwagę. Dwóch złośliwych próbowało mnie przekonać, ze poprostu Pani zgubiła kartkę z napisanymi jej pytaniami, ale ja w to nie wierzę !!!!!!uważam, że ma Pani sumienie i dobro naszej Gminy leży Pani na sercu.

Cyt. za: http://nowydworgdanski.naszemiasto.pl/wydarzenia/817142.html

Gmina Nowy Dwór Gd. Każda ze szkół w innych barwach

Pięć placówek oświatowych w gminie Nowy Dwór Gd. zostanie zmodernizowanych w ciągu najbliższego roku. Szósty obiekt, miejscowy Urząd Miejski, zyska nowe oblicze w pierwszym kwartale 2009 r. Całość robót ma kosztować 6 mln 700 tys. zł. Wszystkie zostaną wykonane w ramach jednego, kompleksowego projektu termomodernizacji budynków publicznych. Roboty już się rozpoczęły.

Największą część finansów tego projektu, bo 2 mln 300 tys. zł, pochłonie remont budynków Szkoły Podstawowej nr 2 w Nowym Dworze Gd. Duży, liczący trzy skrzydła i salę gimnastyczną obiekt, w którym uczy się 400 uczniów, nie był naprawiany od 30 lat.

- Zakres prac w każdej z placówek jest zróżnicowany - mówi Stanisław Juszczyk, wiceburmistrz Nowego Dworu Gd. - Generalnie wymieniona zostanie praktycznie cała stolarka okienna, ocieplone będą ściany, stropy i dachy. Dotychczasowa sieć ciepłownicza w budynkach będzie wymieniona, łącznie z grzejnikami. Zaplanowaliśmy również odnowienie elewacji szkół. Kolorystyka już została ustalona, każda z placówek będzie miała inną.

Termomodernizacja obejmie, oprócz nowodworskiej "dwójki", także budynki: Przedszkola nr 4 w Nowym Dworze Gd., przedszkola w Kmiecinie (łącznie z przebudową wewnątrz obiektu), miejscowego urzędu, szkół podstawowych w Lubieszewie i Wier- cinach. W tych dwóch ostatnich placówkach wymienione będą również kotły. Stare piece węglowe zastąpią nowoczesne, na paliwo ekologiczne.

Oprócz rozwiązania kwestii budowlanych projekt zapewni też sporo korzyści finansowych.

- Chodzi głównie o oszczędności w utrzymaniu remontowanych obiektów - dodaje Juszczyk. - Koszty na pewno się zmniejszą ze względu na ograniczenie strat ciepła oraz nakładów na opał. Na tych inwestycjach skorzysta także środowisko naturalne. Największym jednak profitem jest wygoda uczniów.

Budżet projektu termomodernizacyjnego jest współfinansowany przez tzw. Norweski Mechanizm Finansowy i Mechanizm Finansowy Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

- Środki pozabudżetowe finansują nam prawie połowę robót, 42 procent - zaznacza nowodworski wiceburmistrz. - Pozostałą część pokryliśmy z budżetu miasta i gminy Nowy Dwór Gd.

4 czerwca br. o godzinie 9:00, w hali sportowej Zespołu Szkół nr 1 w Nowym Dworze Gdańskim odbędzie się debata pt. „Refleksje czerwcowe”, której tematyka nawiązywać będzie do pierwszych częściowo wolnych wyborów do parlamentu polskiego z 1989 roku.

Do debaty zaproszono osoby, które w okresie przemian ustrojowych miały realny wpływ na wydarzenia w Nowym Dworze Gdańskim i byli naocznymi świadkami wydarzeń tamtego czasu. Prócz wystąpień tematycznych będzie również czas na pytania i dyskusję z zaproszonymi osobami. Planowany jest również quiz dla młodzieży szkolnej, którego tematyka będzie związana z ruchem Solidarności i przemianami przełomu lat 80-tych i 90-tych XX wieku.

Debata jest otwarta dla wszystkich mieszkańców.

Program debaty „Refleksje czerwcowe”

9:00 – Powitanie uczestników konferencji

9:15 – Tło historyczne wydarzeń

9:45 Wystąpienia tematyczne

Antoni Filipkowski – bard Solidarności, człowiek bezpośrednio zaangażowany w walkę z reżimem komunistycznym

Temat: Klimat wydarzeń wolnych wyborów, nadzieje i oczekiwania.

Zbigniew Bojkowski – działacz Solidarnościowy w Nowym Dworze Gdańskim, obecnie Radny Powiatowy

Temat: Wprowadzenie. Co doprowadziło do zmian i I częściowo wolnych wyborów?

Edward Adamczyk – pracownik Powiatowego Komitetu PZPR w czasach zmian ustrojowych, obecnie Wicestarosta Nowodworski

Temat: Wynaturzenia ustroju komunistycznego. Postulaty Solidarności i co z nich pozostało.

Stanisław Bobrowicz – Naczelnik Miasta i Gminy Nowy Dwór Gdański przed 1989 r., a następnie pierwszy demokratycznie wybrany burmistrz Nowego Dworu Gdańskiego

Temat: Ludowy i samorządowy punkt widzenia przemian. Co się zmieniło po 1989 roku (w ujęciu samorządowym)?

Marian Mackiewicz – Pierwszy, po zmianach ustrojowych, przewodniczący Rady Miasta i Gminy Nowy Dwór Gdański

Temat: Jaki był układ sił po zmianach ustrojowych i wyborach w 1989 roku?

Halina Łenyk – pracownik administracji publicznej i samorządowy, była przewodnicząca NSZZ Solidarność w Wojewódzkim Urzędzie Statystycznym w Nowym Dworze Gdańskim

Temat: Dlaczego ważne są wybory? Siła głosu jednostki.

11:40 – Dyskusja

12:00 - Quiz z nagrodami

Organizatorzy:

Urząd Miejski w Nowym Dworze Gdańskim

Starostwo Powiatowe w Nowym Dworze Gdańskim

Dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Nowym Dworze Gdańskim

Patroni medialni:

Dziennik Bałtycki

Radio NDG



W czasie dzisiejszego spotkania, które odbyło się w Urzędzie Miasta i Gminy, właścicielka Wieży Ciśnień poinformowała Burmistrza o założeniu sprawy spadkowej,(...)
bez której pomyślnego zakończenia niestety Wieża nie ma szans na powrót do miasta...
Sprawa przesunie się o kolejnych kilka miesięcy ze względu na trwające procedury prawne! Niestety stan Wieży z dnia na dzień pogarsza się i stanowi realne zagrożenie!
Więc pytam, co tak naprawdę musi się stać, aby sprawa zarówno z ogrodzeniem terenu wokół Wieży jaki samego zabytku ruszyła z miejsca???


Co musi się stać? Proste:
1. Ktoś musi złożyć pisemne doniesienie do Nadzoru Budowlanego przy Urzędzie Powiatowym w Nowym Dworze Gdańskim, że pani S. zamieszkuje budynki pod Wieżą, i że zostały one dobudowane bez pozwolenia.
NB oczywiście o tym wie, ale udaje, że nie wie, bo na piśmie dostał info, że wszystko jest OK. (Jak dostaną pisemne oświadczenie od pani S., że wyremontowała wieżę, to też będą udawać, że wieża jest wyremontowana).

2. Złożyć skargę na NB przy UP w NDG, do jednostki nadrzędnej.

3. Komuś musi stać się krzywda (najgorszy ze scenariuszy, jednak coraz bardziej realny - zwłaszcza, że nie ma żadnego ogrodzenia, które miało w jakiś sposób zabezpieczać przed takimi zdarzeniami - oczywiście NB udaje że jest, mimo, że wie, iż go nie ma, ale pani S. oświadczyła, że jest, więc - niby jest... - ważne, że na piśmie jest)

- Warianty do wyboru. A że z dnia na dzień wieża staje się coraz większym zagrożeniem, nie jest w żaden sposób zabezpieczana (NB udaje, że jest), ludzie - w tym sporo dzieci, dalej tamtędy przechodzą, przejeżdżają, ostatni wariant staje się niestety coraz bardziej realny.

P.s. Zapomniałem o czwartym....

4. Rozliczenie umowy przez Burmistrza UMiG w Nowym Dworze Gdańskim. Zgodnie z nią, Wieża Ciśnień miała być wyremontowana do dnia 23.01.1994 roku. Minęło 15 lat od ostatecznego terminu, a stan obiektu jedynie znacznie się pogorszył. Gdyby już 15 lat temu rozliczono tę umowę, być może dzisiaj zabytek byłby czynny, wyremontowany.

PYTANIE: NA CO CZEKAJĄ WŁADZE??? Jak długo będą się bawić z panią S.??? dnia Pon 20:07, 09 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz

komiczna sytuacja, ponieważ
Departament Programów Regionalnych przy Urzędzie Marszałkowskim, jako inwestycje z listy wybranych projektów otrzymujących dofinansowanie, związania z remontem ul. Sikorskiego zatytułował cyt. „Usprawnienie komunikacji pomiędzy Nowym Dworem Gdańskim i Mierzeją Wiślaną poprzez przebudowę ulicy Sikorskiego w Nowym Dworze Gdański"

a w uzasadnieniu tu cyt.
"i stwierdzającej między innymi, że:
- Założenia i cele projektu nawiązują do przesłanek realizacji i celów Osi Priorytetowej 8 Działania 8.1 Poddziałania 8.1.1.
- Planowane efekty wpisują się w spodziewane efekty realizacji Osi Priorytetowej 8 Działania 8.1 Poddziałania 8.1.1.
- Projekt ma bardzo silny wpływ na realizację zapisów Wojewódzkiego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego – Gambit Pomorski (oddzielony ruch pieszy, rondo, ścieżka rowerowa, przejścia dwuetapowe).
- Realizacja projektu wpłynie na udostępnienie nowych terenów inwestycyjnych.
- Projekt jest wspierany przez społeczność lokalną w postaci petycji.
Beneficjent wyłączył z zakresu aplikacji ulicę Sikorskiego, zmniejszając tym samym koszt całkowity projektu do kwoty 4 411 520 PLN. Ponadto gmina zadeklarowała zmniejszenie kwoty aplikowanej do 3 088 064 PLN, co stanowi 70% kosztów kwalifikowanych"

moje wnioski:
po 1 primo: jaki wpływ ma remont(tudzież przebudowa) ulicy Sikorskiego na Usprawnienie komunikacji pomiędzy Nowym Dworem Gdańskim i Mierzeją Wiślaną

po 2 primo: w jaki sposób projekt wpłynie na udostępnienie nowych terenów( przecież wszystkie grunty przy ulicy Sikorskiego są zagospodarowane)

po 3 primo: nie słyszałem o petycji społeczności lokalnej dot. powyższej sprawy(chyba, że chodzi o wybrańców?)

dla zainteresowanych:
link: http://www.dpr.woj-pomorskie.pl/images/dyn/_Zal_1273_172_08.pdf
wniosek nr 3 WND-RPPM.08.01.01.00-009/08

Gość dnia Czw 11:22, 12 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz

Odpowiadając posłuże się artykułem z Dziennika Bałtyckiego 11.07.2006 rok, który jest jak najbardziej na czasie. Spływ kajakowy organizowany jest tylko przy okazji dni Nowego Stawu i nic poza tym.
Tu bardzo ciekawy link dotyczący tematu (opisy tras, cennik wynajmu, profesjonalna obsługa ): http://www.kajaki.pl/index.php?dzial=wynajem&rzeka=44&lang=pl,
można też zerknąć tu: http://www.nowystaw.fora.pl/aktualnosci-zulawskie,27/plywamy-po-zulawach,285.html

Nowy Staw. W kajakach na razie nikt nie pływa

Przed około miesiącem pieniądze z budżetu miasta i gminy Nowy Staw przeznaczono na zakup 10 kajaków. Lato w pełni, a łódki do tej pory znajdują się w bezpiecznym miejscu - w magazynie zakładu Centralnego Wodociągu Żuławskiego sp. z o.o. w Nowym Stawie.

Kajaki były używane tylko raz, podczas spływu kajakowego z Nowego Stawu do Nowego Dworu Gdańskiego i do Sztutowa. Było to 16 i 17 czerwca. Wówczas pojawiły się zapowiedzi, że sprzęt będzie można wypożyczyć. Uczestniczący w spływie mieszkańcy miasta i gminy Nowy Staw byli tym pomysłem zachwyceni.
- Na pewno będzie popyt. Zamierzam z całą rodziną wyruszyć kajakiem na wycieczkę. Chętnie wezmę też udział w następnych zorganizowanych imprezach kajakowych - mówi Wiesława Sroka.

Póki co, jest to niemożliwe.
- Jeszcze nie zostały ustalone zasady wypożyczania. Muszą być uzgodnione z prawnikiem. Ponadto pracownik zajmujący się sprawami sportu jest na urlopie - tłumaczy Anna Chomiuk, dyrektor Nowostawskiego Ośrodka Kultury.

Są problemy z utworzeniem wypożyczalni.
- Budynek, jakim dysponujemy, nie nadaje się na razie do przechowywania kajaków. Przez drzwi nie można ich wnieść ani wynieść. Trwają poszukiwania wiaty na sprzęt. To wszystko musi potrwać. Ponadto wszystkie te prace kosztują. Na razie nie ma nie pieniędzy - wyjaśnia Waldemar Kalinowski, przewodniczący Rady Miejskiej w Nowym Stawie.

Potencjalni kajakarze muszą więc uzbroić się w cierpliwość.

(G.W.) - POLSKA Dziennik Bałtycki

Ile czasu dojeżdzamy do pracy do W-wy?
Jakieś propozycje ?
Dlaczego warto zamieszkać w naszej gminie a nie w Czosnowie, Łomiankach, Nowym Dworze Mazowieckim, Zakroczymiu.?
Czy wały wytrzymają dużą wodę na Wiśle ?

Wakacyjny pociąg nad morze!!

Arriva PCC wraz z Pomorskim Towarzystwem Miłośników Kolei Żelaznych z przyjemnością informują o uruchomieniu wakacyjnego pociągu nad morze!! Pociąg będzie kursował we wszystkie soboty od 4 lipca do 29 sierpnia, na trasie Grudziądz - Kwidzyn - Sztum - Malbork - Nowy Dwór Gdański - Stegna.

Połączenie to będzie znakomitą atrakcją turystyczną - nad morze dotrzemy m.in. odcinkiem Szymankowo-Nowy Dwór Gdański, reaktywowanym po 20 latach dzięki pasji i zaangażowaniu miłośników kolei aktywnie wspieranych przez samorządy. W Nowym Dworze następować będzie przesiadka z klasycznych pociągów na unikalną kolejkę wąskotorową do Stegny i Sztutowa (najsłoneczniejszych kurortów nad polskim morzem).

Pociąg nad morze jest również świetną alternatywą dla zakorkowanych w wakacje dróg wiodących ku Mierzei Wiślanej. Ceny biletów są także bardzo konkurencyjne w stosunku do pozostałych środków transportu.

Rozkład jazdy oraz cennik wakacyjnego, sobotniego pociągu nad morze

Rozkład jazdy kursującej codziennie kolejki wąskotorowej, obsługiwanej przez PTMKŻ

Połączenia uruchomione są pod patronatem Marszałka Województwa Pomorskiego oraz dzięki wsparciu i zaangażowaniu samorządów:

Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Miasto Grudziądz, Gmina Sadlinki, Gmina Gardeja, Powiat Kwidzyński, Gmina Kwidzyn, Miasto Kwidzyn, Gmina Ryjewo, Powiat Sztumski, Miasto i Gmina Sztum, Powiat Malborski, Miasto Malbork, Gmina Lichnowy, Miasto i Gmina Nowy Staw, Miasto i Gmina Nowy Dwór Gdański, Gmina Stegna, Gmina Sztutowo oraz Konsorcjum Arriva PCC oraz PKP Polskie Linie Kolejowe Zakład Linii Kolejowych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni.

Źródło: Arriva PCC Sp. z o.o.

Przedwczoraj pojechałem na wycieczkę na Żuławy. Na MBxd2-212 pod napisem "Lok. Nowy Dwór Gdański" pozostał ślad po odrapanym napisie PTMKŻ. Nigdzie niebyło podanej takiej informacji ale chyba wszystko zostało przekazane gminie Nowy Dwór w zamian za umorzenie podatków.

Ktoś sie zapytał o to burmistrza NDG

Wysłane przez: Piotr
08.08.2006

Pytanie: Zaciekawiła mnie ostatio sprawa przekazania taboru PTMKŻ do gminy Nowy Dwór za należne podatki. Największy po to 41 tyś. podatku za nierychomości. Można się o tym dowiedzieć z tąd - nowydworgdanski.naszemiasto.pl/wydarzenia/610860.html Tymczasem artykuł 7 punkt 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 roku o podatkach i opłatach lokalnych, obiekty kolejowe są zwolnione z podatku gruntowego ustawowo. "budowle kolejowe stanowiące całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami, służące do ruchu pojazdów kolejowych, organizacji i sterowania tym ruchem, umożliwiające dokonywanie przewozów osób lub rzeczy - wykorzystywane wyłącznie na potrzeby publicznego transportu kolejowego, a także zajęte pod nie grunty,"

Odpowiedź: Nie wiem gdzie jest postawione pytanie, ale na owy artykuł odpowiem tak.
"Zwolnienie budowli kolejowych i zajętych pod nie gruntów. W pkt 1 omawianego artykułu zawarto zwolnienie budowli kolejowych, ale przesłanką jego stosowania jest wykorzystanie tych budowli wyłącznie na potrzeby publicznego transportu kolejowego. Nie korzystają ze zwolnienia budowle kolejowe wydzierżawione przez PKP innym instytucjom gospodarczym oraz budowle kolejowe np. bocznice należące do przedsiębiorstw nie świadczących usług w zakresie publicznego transportu kolejowego. Ze zwolnienia korzystają również grunty znajdujące się pod budowlami kolejowymi wykorzystywanymi wyłącznie na potrzeby publicznego transportu kolejowego. Grunty znajdujące się pod budowlami kolejowymi innego rodzaju nie korzystają ze zwolnienia. Podobnie jest z budynkami PKP. Nie korzystają one ze zwolnienia i podlegają opodatkowaniu według stawek przewidzianych dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej".

No i stało sie.
Kostki brukowe przed wyborami to nic
Stary ograny numer...
"Bo trzeba miec fantazje...dziadku".

Wracajac do poczatku... jakis czas temu jadac do domu z pracy
zaintrygowal mnie kawal kamienia ktory pracowicie montowany byl
w Jabłonnej niedaleko dawnego Domu Ogrodnika czy jak tam on sie zwal.
(przed Poczta jadac z Warszawy)

Dzisiaj ciekawosc moja zostala zaspokojona.
Ten kawal skały to....Tatry
Tak... TATRY.
Jak wiesc gminna niesie jest to czesc pomnika ktory za 180.000 pln
(niezla sumke nie ?- mozna by kawalek drogi wybudowac, czy kolejny
chodnik) stanal (staje?) w Jablonnej ku czci Jana Pawła II oraz 25 lecia Solidarności
i to sa wlasnie owe TATRY.

Pierwszym odruchem bylo zastanowienie sie co wspolnego z Jabłonna
ma Nasz Papież- za nic nie mogłem skojarzyc tego... no ale nic-
jakis czas temu moherowe zdewociale oddzialy zaczely stawiac te pomniki w calej Polsce...
Czas na nas?
Drugim pytaniem bylo co wspolnego z Jabłonna ma Solidarnosc.
Nie mamy chyba tutaj stoczni... przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
Nie mozemy sie tez pochwalic historia Gdanska czy choc
Poznania..Szczecina czy innych miejsc gdzie powstawala.
Kolejnym pytaniem jest... czemu chcemy uczcic 25 lecie powstania
Solidarnosci w 26 lat po jej powstaniu.... lekkie spoznienie.
No i co wspolnego z Jablonna maja Tatry ?
Oczywiscie procz tego ze czasem ktos z nas tam pojezdzi na nartach.

I jak to teraz powiazac - Jan Pawel II, 25 lecie Solidarnosci w 26 lat po powstaniu,
Tatry, Jablonna.
Jedyne co przychodzi mi do glowy to...wybory.
Niedzielna feta podczas ktorej w obecnosci "wszystkich swietych" odsloni
sie ten kawal glazu- powolywanie sie na autorytet Jana Pawla..historie Solidarnosci... sempertyny, paru biskupow ktorzy poblogoslawia
pomnik i nowego/starego wojta.... i zastepy moherkow ktorzy zaglosuja.
I to wszystko za jedyne 180 tys pln.

Jak to bylo ?
"Sa rzeczy ktorych kupic nie mozna... za cala reszte zaplacisz z pieniedzy gminy !"

Komentarze mile widziane.
Chetnie dowiem sie wiecej szczegolow...
Mam nadzieje ze ktos z tym pomnikiem wprowadzil mnie w blad...
i ze to taki spoznony dowcip prima-aprilisowy.

PiVi

P.S.
Taka mala dygresja- rozumiem, pomnik Jana Pawla II
(zamiast fundacji ktora wesprze nauke dzieci czy innych tego typu
inicjatyw - "Dzielo nowego tysiaclecia") - moze... jak juz bedziemy mieli
te oklepane drogi i kanalizacje, ale nie przy drodze Jablonna - Nowy Dwor
przy ktorej jedyne co to moze ktos rzucic w niego opakowaniem po
frytkach z KFC wyrzuconym przez okno samochodu pedzacego na Mazury.
Moze w jakims parku, z miejsca na zadume, spacer... laweczka...
w otoczeniu zieleni... ehh co ja plote....naiwniak.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3125382.html (jest i mała fotka)

 Bez porozumienia z konserwatorem zabytków Polskie Koleje Państwowe zabrały
się do likwidacji torów kolejki nasielskiej. Choć wąskotorówka ma być
wpisana do rejestru zabytków, a w przyszłości wozić turystów, z dnia na
dzień szyn jest coraz mniej

Na nieczynnej stacji osobowej w Nasielsku ekipa rozbiórkowa pojawiła się w
czwartek. Robotnicy zaczęli odkręcać szyny, ciąć je na kawałki i wrzucać na
ciężarówkę. W piątek usunęli już wszystkie tory ze stacji. Mimo
trzaskającego mrozu w sobotę i niedzielę pracowali przy kolejnych odcinkach
szyn.

- To idzie bardzo szybko. Codziennie rozbierają 500-600 metrów. Trzeba ich
powstrzymać. Jeszcze nie jest za późno, by uratować kolejkę - alarmuje Marek
Barszcz z Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków, specjalista w
dziedzinie zabytków techniki i przemysłu.

PKP: chcieliśmy oddać samorządom

Wąskotorową kolejkę Nasielsk - Pułtusk zbudowano w 1950 r. Na trasie o
długości około 25 km wożono ludzi i towary (głównie węgiel do
elektrociepłowni w Pułtusku). Linia była deficytowa, pociągi przestały
kursować kilka lat temu. Tabor oddano do Nowego Dworu Gdańskiego. Teraz
jeżdżą nim turyści do Stegny, Sztutowa i Mikoszewa.

- Ta linia nie przedstawia sobą żadnej wartości zabytkowej. Tylko ponosimy
koszty: tory są rozkradane, podatek od nieruchomości musimy gminom płacić.
Po co nam to? - pyta Andrzej Dudziński z Zakładu Nieruchomości PKP w
Warszawie. - Proponowaliśmy samorządom przejęcie kolejki, ale one nie były
tym zainteresowane. Stąd decyzja PKP o likwidacji torów. Wybrano firmę
rozbiórkową. Wszystko jest w porządku.

Konserwator: wstrzymać rozbiórkę

Innego zdania jest konserwator. Ponieważ od 2004 r. prowadzi postępowanie
zmierzające do wpisania kolejki do rejestru zabytków, bez porozumienia z nim
nie wolno rozbierać torów.

- W poniedziałek Polskie Koleje Państwowe otrzymają mój nakaz wstrzymania
rozbiórki - oświadcza Krzysztof Kaliściak, szef ciechanowskiej delegatury
Mazowieckiej Służby Ochrony Zabytków.

Po wstrzymaniu prac konserwator ma dwa miesiące na wpisanie obiektu do
rejestru.

- Ta kolejka na to zasługuje. Mamy tu rzadki przykład linii wąskotorowej z
lat 50. Po wojnie powstały takie tylko dwie: Nasielsk - Pułtusk i
Starachowice - Iłża. Jedynie ta druga znalazła się w rejestrze zabytków i
nadal jest czynna - mówi Marek Barszcz.

Samorządy: mamy walczyć z mieszkańcami?

Linia kolejki przebiega przez trzy gminy: Nasielsk, Winnica i Pułtusk.
Dlaczego nie chcą przejąć wąskotorówki i zmienić w atrakcję turystyczną?

- Bo to by oznaczało wystąpienie przeciw własnym mieszkańcom. A tego
przecież nie zrobimy - mówi Andrzej Buźniak, wójt Winnicy.

Okazuje się, że kolejka jest solą w oku właścicieli gruntów położonych
wzdłuż torów. Przed laty podczas budowy linii poprowadzono ją przez pola
należące do rolników, którzy teraz domagają się oddania ziemi. Skierowali
wnioski do sądu o zwrot majątku. Niektórzy nawet na własną rękę rozbierają
tory i rozkopują nasypy. Co w tej sytuacji może zmienić decyzja
konserwatora?

- Najważniejsze jest wstrzymanie prac rozbiórkowych i dokończenie wpisu do
rejestru zabytków. Będziemy rozmawiać z samorządami i namawiać je do
znalezienia jakiegoś rozwiązania - zapowiada Krzysztof Kaliściak. - W Mławie
udało się ocalić kolejkę. Dlaczego tu ma być inaczej?



Cukrownia Nowy Staw jeszcze ma Wls150-215 z ok. pol miliarda starych
zlotych do
sprzedania i dwie Wls75 (z dwoch zmontujesz jedna sprawna)
| Linię Nowy Dwór-Stegna-Sztutowo/Prawy Brzeg Wisły chyba możnaby
uruchomić w
| miarę szybko,


Ciekawe, czy stowarzyszenie-organizacja miałaby możliwości
wypożyczenia-dzierżawy-gratisowego uzyskania lokomotywy/lokomotyw od
Cukrowni? Czy takie "transakcje" były już gdzieś realizowane "w skali kraju"
? Czy Cukrownia ma jakieś zaplecze, gdzie można by tabor przechowywać i
doprowadzic do stanu używalności?

   do uruchomienia
| kolejki gdańskiej potrzeba będzie chyba naprawdę bardzo, bardzo dużo
| pieniędzy, i checi... od PKP, a wlasciwie od Zakladu Nieruchomosci w


Sopocie (bo do nich ta

linia nalezy). A jak twierdza jest niezamortyzowana i aby ja przejac
trzaba
zaplacic koszta amortyzacji. Debilizm, chyba, ze gminy wezma mocno strone
kolejki, ale tu trzeba porozumienia władz ze Stegny, Sztutowa i Nowego
Dworu.
Ciezko bedzie to zalatwic, bo wielu urzednikow uwaza, ze lepiej wieszac
psy na
PKP za zamkniecie kolejki, niz samemu zrobic chocby troche. Czesto
slyszalem
zdanie: "Kolejka, alez tak, tylko ze to PKP i..." Po kilku miesiacach
jalowych
rozmow i pisania pism zaczynam mowic podobnie :-(


Czyli rozumiem, że były już podejmowane jakieś próby restaurowania kolejki.
Czy możesz powiedzieć kilka słów na ten temat? Czy naprawdę lokalne władze
nic nie mogą pomóc w załatwieniu sprawy z PKP (amortyzacja itp.). Może do
tego przydałoby się właśnie jakieś stowarzyszenie, + popracie w jakichś
mediach - opisywanie "ciernistej drogi" prób uratowania linii, w formie
nawet króciutkich notatek mogłoby znacząco wpłynąć na decydentów...

 Potrzebny do tego jest komputer, faks, znaczki na list i mnostwo

czasu w terenie na zalatwianie spraw - koniecznie wlasny samochod bo
inaczej nic
nie zalatwicie.


To chyba namniejszy problem w skali całości...
I myślę że wielu czytających mogłoby się przyłączyc.

| Chętnie się
| przyłączę, do grupy osób mającej jakieś konkretne plany.
Jak, ktos juz zalatwi pozwolenia na dzialalnosc na kolejce to zglaszam sie
do
pomcy (w kilka osob)


Sądząc z treści postu, wcześniejszych organizacji różnych kolejkowych imprez
jesteś osobą dość obznajomioną z tematyką, trudnościami, problemami i,
przynajmniej w teorii, wiesz jak pewne sprawy trzeba załatwiać.

Pozdrawiam
PLASER


Kiedy więc sygnał do spotkania - w celu założenia stowarzyszenia?
Jeżeli nic nie zdziałamy - przynajmniej odbędziemy kilka wycieczek po torach
kolejki i się poznamy...
Przy okazji - koledzy z Kolejki kaliskiej - odezwijcie się, skoro wiecie,
jak ratować kolejkę. Napiszcie o tym kilka słów...

Pozdrawiam
Krzysztof Piotr


Żuławska wąskotorówka sezonową atrakcją

http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,2244015.html

Jeszcze tylko do końca września można wybrać się w podróż żuławską
wąskotorówką. Kolejkę, którą kilka lat temu zamknęły PKP, wskrzesili
miłośnicy wąskich torów.

Kolejka kursuje codziennie. Minipociągi składające się z czterech wagonów,
kilka razy dziennie wyruszają z Nowego Dworu Gdańskiego i jadą do Stegny
albo do Mikoszewa. Tak będzie do końca sierpnia. We wrześniu wąskotorówka
będzie jeździła tylko w weekendy.

- Wraz z żuławskimi gminami pracujemy w tej chwili nad tym, by zimą kolejka
jeździła codziennie między Ostaszewem a Nowym Dworem. To świetny sposób na
dowożenie ludzi do pracy i młodzieży do szkoły - mówi Paweł Pleśniar,
wiceprzewodniczący Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznych.

To właśnie stowarzyszenie z pomocą samorządów uruchomiło zamkniętą przez PKP
kolejkę. Starania trwały kilka lat, a od ubiegłego roku ruszyły regularne
letnie kursy.

Kilkunastu ludzi, którzy obsługują kolejkę, jest opłacanych z funduszu Gryf
(lokalny pomorski program zapobiegania bezrobociu).

Informacje o rozkładzie jazdy kolejki, cennik (bilety kosztują od 2 do 8 zł)
oraz wiele ciekawostek można znaleźć na stronie internetowej
www.ptmkz.prv.pl.

JAKI PRZYSZŁOROCZNY BUDŻET GDYNI?
http://www.radio.gdansk.pl/?a=news&id=8761

Dokończenie remontu ulicy Świętojańskiej, zakończenie budowy Muzeum Miasta
Gdyni i Muzeum marynarki Wojennej, modernizacja budynku dworca PKP i
autobusowego, rozbudowa ulicy Janka Wiśniewskiego i Polskiej - to główne
zadania zapisane w budżecie Gdyni na przyszły rok. W plan wieloletniej
polityki inwestycyjnej miasta wpisano również rozpoczęcie budowy hali
widowiskowo sportowej, modernizację gdyńskiej mariny oraz rozbudowę
cmentarza w Kosakowie. " W projekcie budżetu jest także mowa o rozwoju
poszczególnych dzielnic" - mówi wiceprezydent Gdyni Bogusław Stasiak...
*

Bogusław Stasiak (posłuchaj obok)
*

Założenia do budżetu miasta Gdyni po zaakceptowaniu przez prezydenta miasta
trafią teraz pod obrady komisji rady Miasta a na wrześniowej sesji odbędzie
się głosowanie.
(Radio Gdańsk)

***
Słowo komentarza: Niezmiernie cieszy mnie wszelka reklama, nawet tak dla
mnie oczywista, mówiąca o postępach ŻKD- to był pewnie wypełniacz, bo nie
mieli nic ciekawszego do opisu albo reklamodawca się nie popisał. Natomiast
w Gdyni od wielu lat mówi się o szpetnie wyglądającym dworcu PKP i braku
faktycznego dworca PKSu. Tą sprawę miała załartwić kompleksowa przebudowa
układu drogowego placu Kaszubskeigo, renowacja całego budynku dworcowego i
przebudowa układu torowego. Czyżby wreszcie udało się władzom miasta dogadać
w kwestii własności gruntów i obiektów??? Przedewszystkim ładnie wiąże się
to z modernicacją korytaża E65. Brawo- oby więcej takich wieści.


zapowiada się ciekawy rok

Co będzie się działo w czasie Roku Żuław

Od kilku tygodni depresyjny i unikatowy żuławski region jest patronem Pomorza. W ciągu dwunastu miesięcy będzie okazja do zaprezentowania tego co ciekawe i warte zauważenia w tej części województwa. Tradycją na Pomorzu jest roczny patronat regionalny. Ponieważ region położony jest na terenie dwóch województw, w organizację obchodów włączyli się przedstawiciele Pomorza oraz Warmii i Mazur. Od kilku miesięcy trwały ustalenia i przygotowania do objęcia patronatu.

O organizację uroczystości związanych z Żuławami starały się społeczności lokalne tego regionu - powiatów nowodworskiego, malborskiego, gdańskiego, elbląskiego. Poniżej prezentujemy planowany harmonogram imprez, które podkreślą charakter regionu. Część spotkań to sztandarowe przedsięwzięcia, organizowane cyklicznie, m.in. Oblężenie Malborka czy Dni Żuław. Nie zabraknie lokalnych festynów, muzycznych występów, naukowych konferencji, oraz kulinarnych prezentacji.

Kluczowe wydarzenia w ramach Roku Żuław 2008

1. Sesja połączona Sejmiku Województwa Pomorskiego i Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego, 30 czerwca w Malborku
2. Skarby Depresji
czerwiec- festyn rekreacyjno-kulturalny, Zwierzno, powiat elbląski
3. Mistrzostwa Świata w Poławianiu Bursztynu
11-13 lipiec -zawody, konferencja, pokazy
4. Oblężenie Malborka
17-20 lipca - impreza plenerowa
5. Dzień Żuławski na Jarmarku Dominikańskim
sierpień- festyn rekreacyjno-kulturalny
6.Open Delta 2008 – Wokół rzek
29- 30 sierpnia- konferencja, wystawa, plener w Nowym Dworze Gd.
7. Uroczyste Obchody Rocznicy Wybuchu II Wojny Światowej
1 września- impreza patriotyczna w Szymankowie
8. Dożynki Wojewódzkie
15- 16 września- festyn i targi w Starym Polu
9. Konferencja naukowa pt. ,,Gotyk na Żuławach’’
10. Żuławski festiwal kulinarny
grudzień- wystawa, degustacja, konkursy

Wykaz imprez w ramach Roku Żuław 2008

1. Konkurs „Palmy i Pisanki Wielkanocne” i Wielkanocny Jarmark Sztuki Ludowej, 15- 16 marca w Centrum Kultury i Współpracy Międzynarodowej „Światowid” w Elblągu
2. VII Żuławski Dzień Europejskiej Techniki Rolniczej w Cedrach Małych, maj
3. Warsztaty fotograficzne i filmowe, maj, plener, konkurs, wystawa - prezentacja w Malborku
4. Dzień Nowego Stawu, spływ kajakowy Świętą i Tugą, czerwiec
5. Zlot turystyczny „Byle czym”- spotkanie sąsiadów zza miedzy, 3 maja w Starym Polu
6. Święto Miodu Pszczółkowskiego, 18 maja, festyn w Pszczółkach
7.„Żuławy Gdańskie – nasza mała ojczyzna”, czerwiec w Cedrach Wielkich
8.„Cudze chwalicie swego nie znacie”, czerwiec, impreza kulturalna w Pruszczu Gdańskim
9. Pierwszy Żuławski Rajd Rowerowy etap I, lipiec, Nowy Dwór GdańskiNowy Staw – Lichnowy – Biała Góra, etap II Szlakiem Mennonitów, okolice Malborka, etap III (sierpień) Kępki – Stobna – Jazowa – Wierciny
10. Niebo w gębie czyli przysmaki powiatu gdańskiego, czerwiec, impreza kulinarna w Pruszczu Gdańskim
11. Żuławskie Wyścigi Smoczych łodzi, czerwiec, rzeka Nogat w Malborku
12. VIII Krynickie Spotkania Turystyczne, czerwiec, konferencja w Krynicy Morskiej
13. Bogactwo przyrodnicze i kulturowe Żuław, czerwiec, plener artystyczny, wystawa, rajd rowerowy w Jazowej
14. Międzynarodowy Festiwal Kultury Dawnej, czerwiec w Malborku
15. Dni Żuław, 13- 15 czerwca, festyn, plener, IV Międzynarodowy Festiwal Chórów w Nowym Dworze Gd.
16. Powitanie lata. Noc Świętojańska, 21-24 czerwca, festyn w Ostaszewie
17. 700-lecie Wróblewa, 21- 30 czerwca, konferencja, wystawy, konkursy, koncert, festyn plenerowy we Wróblewie, gmina Suchy Dąb
18. Regionalny Festiwal Folkloru 2008, 29 czerwca, festiwal w Komorowie Żuławski, gmina Elbląg
19. Dni Rybaka II Ogólnopolskie Imieniny Piotra i Pawła, 29- 30 czerwca, festyn, zawody, Kąty Rybackie gmina Sztutowo
20. Dni Malborka, czerwiec, plener, festyn
21. Warsztaty etnograficzne, lipiec, Nowy Dwór Gd.
22. Piknik Królewski, festyn w Sztutowie
23. Regaty Żeglarskie o Puchar Burmistrza Miasta Krynica Morska, lipiec, Zalew Wiślany
24. Międzynarodowy festiwal organowy w Stegnie, lipiec, koncerty w kościele w Stegnie
25. Malborskie Kulturalia, sierpień, plener – operetka oraz teatr w Malborku
26. Święto Wody, sierpień, festyn w Stobnej, gmina Nowy Dwór Gdański
27. Dożynki Powiatowe 2008, wrzesień, festyn kulturalny w Nowym Dworze Gdańskim
28. Międzynarodowy Turniej Szachowy, wrzesień, zawody w Malborku
29. Dożynki Powiatowe, wrzesień, festyn w Elblągu
30. Ogólnopolski turniej szachowy, grudzień, zawody w Miłoradzu
31. Festiwal „Boże Narodzenie w sztuce”, grudzień, festiwal plener oraz wystawy w Malborku

Jeszcze o minionym, a poza tym pracujemy , będzie o czym pisać w przyszłym roku
Gotyk znany i całkiem nieznany na Żuławach

Żuławy - pomorska kraina rozciągnięta na kilka powiatów w dwóch województwach. Jej walory wciąż nie zostały w pełni wykorzystane. Trudno to zrozumieć, tym bardziej że do ożywienia regionu potrzeba tak niewiele - odrobiny serca...

Jak wspaniała była i jaka mogłaby być żuławska kraina, przekonywali uczestnicy, zorganizowanej 17 i 18 października przez Klub Nowodworski i gminę Cedry Wielkie, konferencji "Gotyk na Żuławach".
Tytuł, odbywającej się w Żuławskim Domu Kultury w Nowym Dworze Gdańskim, sesji wprawdzie wskazywał na czasy dawno minione, ale poruszane podczas niej problemy nierzadko dotyczyły współczesności.
Nie sposób przecież zastanawiać nad kształtem dzisiejszych wsi żuławskich bez spojrzenia na jakim planie były tworzone w średniowieczu.

Trudno też docenić rolę wspólnot parafialnych, nie wiedząc, ile wysiłku wkładano w ich tworzenie i utrzymanie oraz jak bardzo przyczyniły się do integrowania mieszkańców.

O tym wszystkim i wielu innych sprawach mówili znakomici znawcy tematu.

Wysłuchać można było wykładów dr Bogny Lipińskiej, ks. prof. Jana Wiśniewskiego, prof. Andrzeja Januszajtisa oraz dr. Dariusza Piaska.

- Kiedy w latach 1308-1309 Państwo Zakonu Krzyżackiego poszerzyło swój obszar o ziemie Pomorza Gdańskiego, Żuławy stały się terenem aktywnej działalności osadniczej - opowiada Grzegorz Gola z Klubu Nowodworskiego. - Rozbudowa systemu melioracyjnego umożliwiała przekształcanie nowych ziem w grunty orne i pastwiska. Zakładane wówczas wsie, dochodziły do dużej, jak na owe czasy, zamożności. Trwałym świadectwem tamtego okresu są gotyckie kościoły. Na Żuławach zachowało się ich jeszcze około 30. Część z nich to już, niestety, ruiny. Pozostałe, wciąż zadziwiają architektonicznym kunsztem budowniczych.

Wiedzą na temat Żuław podzielił się też niegdysiejszy mieszkaniec Nowego Dworu Gdańskiego, Heinz Albert Pohl z Gemeinnütziger Verein Tiegenhof, który przy okazji prelekcji przekazał Klubowi Nowodworskiemu zbiór dokumentów na temat leżącej po lewej stronie Wisły części regionu.
Szczególne zainteresowanie wzbudziły u Bogdana Dombrowskiego, byłego starosty gdańskiego, prywatnie miłośnika Żuław. Nie mniejsze zainteresowanie wyczytać można było z twarzy Janusza Golińskiego, wójta gminy Cedry Wielkie, tym bardziej że miał powody do zadowolenia.

W wystąpieniu prof. Andrzeja Januszajtisa znalazła się bowiem informacja, że w Lubece znajduje się dzwon pochodzący z kościoła w Cedrach Wielkich!

- Trzeba będzie się zająć tą sprawą - zapewniał samorządowiec w kuluarach.

Z problemami dotyczącymi dziedzictwa kulturowego uczestnicy sesji zapoznawali się nie tylko w murach Żuławskiego Domu Kultury, lecz także w terenie.

Odwiedzili Lubieszewo, Żelichowo-Cyganek oraz Trutnowy i Cedry Wielkie.

Wizyta w tamtejszych świątyniach pokazała konieczność większej staranności w działaniach na rzecz ochrony zabytków, choć z drugiej strony wskazywano, że są trudności z ich zwiedzaniem.

- Kościoły najczęściej udaje się obejrzeć w soboty, bo zwykle wówczas odbywają się w nich prace porządkowe - tłumaczył podczas wykładu o świątyniach Dariusz Piasek.

Naukowiec wskazał przy okazji na inne, nieobjęte programem konferencji obiekty.

- Koniecznie trzeba poznać kościoły w Krzywym Kole i Osicach. Ich wnętrza sprawiają wrażenie, że przenieśliśmy się wstecz o trzysta lat. Warto też obejrzeć ruiny w Steblewie, czy Wocławach, a także kościół w Giemlicach, który jako jedyny na Żuławach zawsze był w rękach katolików - zachęcał.
Podobne zaproszenie padło z ust księdza Tadusza Losiaka, proboszcza parafii pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trutnowach, który wskazał na pozytywne zmiany w traktowaniu zabytków.

- Ostatnimi czasy żuławskie świątynie przeżywają przysłowiowe pięć minut - mówił duchowny. - Po latach zaniedbań, samorządy gminny i Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego w Gdańsku udzielają większej pomocy finansowej. Dzięki temu można z większą ufnością patrzeć w przeszłość - mówił ksiądz proboszcz.

Dopełnieniem konferencji była wystawa pięknych, artystycznych zdjęć Marka Opitza, znakomitego fotografika i popularyzatora "krainy na wodzie".

Nic więc dziwnego, że uczestnicy sesji nie kryli zadowolenia z tego co zobaczyli i się dowiedzieli.
Jak jednak zauważyła jedna z jej uczestniczek, żałować należy, że organizatorzy nie postarali się, by poszerzyć krąg adresatów przedsięwzięcia o osoby, które w swojej codziennej pracy mogłyby propagować skarby żuławskiej ziemi.

Marek Adamkowicz, E. Skirmuntt-Kufel

Linka do artykułu wklejam tu - bo w tym wątku pojawiła się już fota (31.X.2005) płyty nagrobnej.

Cyganek, gm. Nowy Dwór Gd. Znalezisko Klubu Nowodworskiego przewiezione zostało dla lapidarium

Zapiski sprzed stu lat doprowadziły grupę pasjonatów z Klubu Nowodworskiego do olbrzymiej, ważącej pół tony nagrobnej płyty. XVII-wieczny zabytek wydostano dosłownie spod ziemi.

Płyta nagrobna rodziny Maderów od ponad stu lat służyła jako fragment chodnika na jednej z wiejskich posesji. Teraz będzie kolejnym eksponatem lapidarium w Cyganku. Utworzona w ub. roku placówka może stać się jednym z ciekawszych do odwiedzenia przez turystów miejsc w okolicach Nowego Dworu Gd.
Lapidarium jest elementem pieszo - rowerowego krajoznawczego "Szlaku menonitów przez Żuławy Delty Wisły". Całe przedsięwzięcie otrzymało dofinansowanie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Dzięki niemu na trasie od Gdańska, przez Nowy Dwór Gd. aż do Elbląga ustawione zostaną zdobione tabliczki informacyjne.

Na temat tych turystycznych atrakcji mają powstać również profesjonalne przewodniki i foldery.

Lapidarium kamieni nagrobnych w Cyganku wzbogaciło się o zabytkową płytę, którą znaleziono przy zrujnowanym domu w Gniazdowie. Od ponad 100 lat służyła jako chodnik przy wejściu do poniemieckiego gospodarstwa.

Losy cmentarnej tablicy z 1622 roku związane są z historią Gniazdowa, wsi leżącej w gminie Ostaszewo. Po likwidacji kaplicy w XVII wieku, płyta nagrobna została sprzedana w 1876 roku i ułożona przed domem miejscowego właściciela ziemskiego. Przedstawiciele Klubu Nowodworskiego (stowarzyszenie opiekuje się zarówno Muzeum Żuławskim w Nowym Dworze Gd., jak i lapidarium w Cyganku) znaleźli wiadomości na ten temat w opracowaniu Bernharda Schmida z 1919 roku.

- To katalog zabudowań i konstrukcji architektonicznych na terenie ziemi malborskiej, obejmujący opisy gospodarstw, kościołów z Nowego Dworu Gd. i okolic - tłumaczy Marek Opitz z Klubu Nowodworskiego. - Zbiór Schmida przedstawia też historię wsi Gniazdowo i przykaplicznych nagrobków.
Znaleziona płyta prawdopodobnie jest tą opisaną przez Schmida i upamiętnia rodzinę Mader. Na środku ważącej ponad pół tony płyty wyryty jest symbol z cechą dworu i nożycami krawieckimi. To nawiązanie przypominające o zawodzie, jaki wykonywano w tej rodzinie. Wytarty przez lata tekst nagrobny przypomina także imiona zmarłych rodziców: Martena i Urszuli Mader.

Tablica nagrobna Maderów została ułożona w Cyganku, gdzie godne miejsce znajdują ostatnie pamiątki przypominające ludzi, którzy zamieszkiwali Żuławy kilkaset lat temu. Lapidarium można zwiedzać od lata zeszłego roku. Odwiedzają je przede wszystkim zorganizowane grupy, a także osoby, które dysponują własnym środkiem transportu.

Paulina Chudzyńska - Dziennik Bałtycki